W ubiegłym tygodniu w wyniku działań oszusta 87-letnia mieszkanka Puław straciła łącznie 150 tys. złotych. Kobieta uwierzyła w historię opowiadaną przez mężczyznę o policyjnej akcji, w której miała wziąć udział. Za zaangażowanie w działania „służb” miał jej podziękować sam minister sprawiedliwości.
Kobieta najpierw przez balkon wyrzuciła 47 tysięcy złotych, następnie wypłaciła resztę pieniędzy z banku i ponownie wyrzuciła przez balkon. Następnego dnia wykonując kolejne polecenia wypłaciła 50 tysięcy złotych, które zapakowała do siatki i zostawiła na wycieraczce przed mieszkaniem. W ciągu dwóch dni seniorka przekazała oszustowi łącznie 150 tysięcy złotych.
Kiedy minister nie zjawił się z podziękowaniami, kobieta zrozumiała, że została oszukana. Wtedy zgłosiła się na policję. Kryminalni z Puław wytypowali i zatrzymali 40-latka, który brał udział w tym przestępczym procederze. Jak ustalili śledczy, to on odebrał pieniądze od seniorki. Mieszkaniec Puław usłyszał zarzut oszustwa, a sąd aresztował go na trzy miesiące. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Puławy)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli wiadomo na kogo głosowała 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekaw jestem skąd przestępcy wiedzą że dana osoba ma taką sumę?to są albo pracownicy banków albo ktoś zleca z rodziny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Minister ds. mniejszości narodowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… mocno opalony ten minister … w celi może trochę zblednie po paru latach … ps. – pewnie też jeździł luksusową limuzyną i posiada okazałą willę , darowizny od babci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cygan z nałeczowego wzgórza .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To cygan?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdz sa dzieci ty durniow
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rzymianin?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gypsy King?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakiś taki nie tutejszy …może on spod Sandomierza?