Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie pijanych rowerzystów. Jedna osoba trafiła do szpitala

Wczoraj wieczorem w miejscowości Margole doszło do zderzenia dwójki rowerzystów. Jedna osoba trafiła do szpitala. Jak się okazało, kierujący jednośladami byli nietrzeźwi.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 23 w miejscowości Margole w powiecie biłgorajskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem dwójki rowerzystów.

Na miejscu policjanci ustalili, że czwórka znajomych jechała rowerami. W pewnym momencie 33-latek zaczepił o rower 28–letniej koleżanki w wyniku czego obydwoje się przewrócili. Poszkodowana kobieta z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.

Jak wykazało badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, mieszkańcy gminy Aleksandrów byli nietrzeźwi. Mężczyzna miał w organizmie 1 promil alkoholu, a jego znajoma niewiele mniej. Ponadto jak ustalili policjanci, rower 33–latka nie posiadał oświetlenia, dlatego jak tłumaczył policjantom, drogę oświetlał sobie latarką, którą miał w telefonie.

(fot. Policja Biłgoraj)

26 komentarzy

  1. chłop z pekaesami
    Odpowiedz

    do Frania, to znaczy że po polnej drodze można jeździć na bańce? a skąd wiesz że wcześniej nie jechali ulicą? Czyli autem można jeździć na bani po polnej drodze? i w tych sytuacjach mandacików nie będzie? dobrze rozumię? Proszę mnie oświecić. Pozdrawiam Pana Frania.

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Ciekawe kwestie chłopie poruszasz, także i ja, rozumek niewielki pragnę poznać wykładnię frania w tej jakże ważnej sprawie…

  2. Andrzej
    Odpowiedz

    Przyjadą na wczasy miejskie przybłędy i nie wiedzą którą stroną jechać.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Nie wiedzą, bo po mieście jeżdżą chodnikami. Raz się wyprzedzi pieszego z prawej. Innym razem wyminie z lewej. Co najdziwniejsze, to te same osoby, gdy kierują samochodem, przeważnie (bo tez nie zawsze) wiedzą którą stroną należy się poruszać.

  3. chłop z pekaesami
    Odpowiedz

    Czyli przejażdżka była dość kosztowna mandacik 2×2500 plus obrażenia Pani kierowniczki. Brawo Oni.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Jeżeli to nie była droga publiczna, to za co chcesz mandat wystawić? Jak się w mieszkaniu wywrócisz po pijaku na rowerze, to też policja przyjeżdża Ci do domu i mandat wręcza?

      1. Witold Janusz
        Odpowiedz

        Tak powinno być, lecz jeszcze musimy poczekać na pełną opiekę Wielkiego Brata, naszego dobroczyńcy który wie lepiej czego potrzebujemy i co jest dla nas dobre. AMENT, QŹWA NAĆ!

  4. ,,,
    Odpowiedz

    Buhahahahaha czereśniaki że wschodu PL ,

  5. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    A co z tą dójką rowerzystów? Będzie w stanie doić dalej?

    1. Franio
      Odpowiedz

      Byliby w stanie, ale flaszka się stłukła. A w lesie sklepów nie ma.

  6. chłop z pekaesami
    Odpowiedz

    Czyli przejażdżka była kosztowna mandaciki 2×2500 zł plus upadek, Brawo Oni

  7. Flasher
    Odpowiedz

    Pytanie do redakcji… co to jest „dójka” ? 🙂

  8. Gość
    Odpowiedz

    Coś na biłgorajska nutę. Hihi

  9. atos
    Odpowiedz

    no Franiu dawaj …. czekamy wczoraj widziałem na skrzyż . Kraśnicka Zana jak jeden gość przeprowadził rower przez przejście jako jedyny na cały dzień jazdy po mieście …. Pieniądze leżą na ulicy wystarczy się schylić Policjanci a tu takie ciche przyzwolenie

    1. Franio
      Odpowiedz

      Dobre. Masz pretensję, że ktoś przejechał przez jezdnię rowerem, a sam jeździsz rowerem po chodniku.
      To tak samo powinieneś mieć pretensję, że rowerzyści nie zatrzymują się na zielonych strzałkach. Choć sam się też nie zatrzymujesz.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Powiadasz, że tak Cię to zdziwiło, że aż Ci telefon z ręki wypadł.

    3. Franio
      Odpowiedz

      „Pieniądze leżą na ulicy” – dokładnie, Święte Słowa.
      Zaczęła by Policja wlepiać po 1500PLN mandatu za jadę po chodniku rowerem i 5x tyle samochodem, to przejeżdżanie po przejściach dla pieszych by się bardzo szybko skończyło.

    4. Franio
      Odpowiedz

      Ja też jeżdżę sobie po mieście. Latem częściej rowerem niż samochodem i spotkanie rowerzysty na jezdni to jest bardzo rzadki widok. 95% porusza się po chodnikach.
      To Ci nie przeszkadza? Czemu uczepiłeś się akurat przejeżdżania po PdP? Co jest w tym wykroczeniu szczególnego, że na nie zwracasz uwagę?

    5. Franio
      Odpowiedz

      Na tym skrzyżowaniu nie ma z żadnej strony DdR. Dopiero od ul. Wojciechowkiej zaczyna się DdR i pasy rowerowe na Morwowej, ale do samego skrzyżowanie nie prowadzi infrastruktura rowerowa.
      Zatem ciekawi mnie, w jaki sposób, tamten rowerzysta dostał się do skrzyżowania, po którym przeprowadzał rower?
      Wyszedł sobie pochodzić po mieście prowadzić rower? Nie ma psa, to sobie z rowerem chodzi?

    6. Franio
      Odpowiedz

      1. Po chodniku też przeprowadzał?
      2. Ilu widziałeś rowerzystów/kierowców którzy zatrzymali się przy zielonej strzałce?
      3. Ilu widziałeś kierujących samochodami, np. kurierów, którzy PdP wjeżdżali na chodnik? Ilu z nich przeprowadzało swoje auta? Ilu naliczyłeś?

  10. wlodeg
    Odpowiedz

    A pozostali cykliści ile mieli procencików? Czy może pocisnęli po pedałach i zwiali z miejsca zdarzenia?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy