Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wola Różaniecka: Audi uderzyło w drzewo. Kierowca trafił do szpitala

W czwartek rano na drodze lokalnej w miejscowości Wola Różaniecka w powiecie biłgorajskim auto uderzyło w drzewo. Kierowca pojazdu trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło w czwartek rano na drodze lokalnej w miejscowości Wola Różaniecka w gminie Tarnogród, prowadzącej do drogi wojewódzkiej nr 835. Kierujący audi na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, auto obróciło się, zjechało na pobocze i bokiem uderzył w drzewo.

Na miejscu interweniowała straż pożarna z OSP Tarnogród oraz PSP Biłgoraj, pogotowie ratunkowe i policja. Kierujący pojazdem z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Jak ustaliliśmy mężczyzna poruszał się autem posiadającym kierownicę z prawej strony, co uchroniło go podczas zderzenia od poważniejszych obrażeń.

W rejonie wypadku nie wa większych utrudnień w ruchu. Na miejscu pracują policjanci ustalając dokładne okoliczności zdarzenia. Wstępnie wiadomo, że kierujący nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.

Informację o zdarzeniu i zdjęcia otrzymaliśmy od Czytelnika – Dziękujemy!

2015-11-12 09:35:21
(fot. Nadesłane)

26 komentarzy

  1. Adam Rzeźnik
    Odpowiedz

    Chłopak podobno szybko jeździł i też dzisiejsze warunki pogodowe do tego doszl. Zauważcie że to drzewo było zaznaczone do sciecia

  2. klops
    Odpowiedz

    Ciekawe dlaczego policja nie zabrala uprawnien kierujacemu tak jak to zrobili z tym 21latkiem w BMW…

    1. Kuba
      Odpowiedz

      @klops
      Pewnie dlatego, że ten 21-latek z BMW był potencjalnie „niedochodowy” – tam najwyraźniej prędkość była w granicach dozwolonych, bo skasował tylko bagażnik (w E36 nieusztywniony niczym poza kołem zapasowym – aż po most są dwa arkusze blachy właściwie tylko). Na takim nie da się dorobić fotoradarami, to po co mu to prawo jazdy, skoro budżetu nie wspomoże?
      Ten z Audika to grubsza sprawa – widać, że lubi „przycisnąć” i prędkości się nie boi. Jest więc potencjalnie „dochodowy” dla naszego systemu bezpieczeństwa ruchu drogowego, opierającego się w znacznej mierze na mierzeniu z krzaków „zabudowanego polem i łąką”. A kto zarzynałby na rosół kurę niosącą złote jajka?

  3. 123###
    Odpowiedz

    Ja tu czytam że tu sami mistrzowie swoich sterów.Do czasu.Niedługo przeczytamy o kolejnym,może jeden z was zaliczy pobocze,rów itp.Każdy mądry który nie doświadczy wypadku.Takie brednie pisać.

  4. Bas
    Odpowiedz

    Kolejny niespełniony „detektyw”.Furmanie drogo,nie wiesz co było przyczyná,więc zostaw to dla osòb,ktòre zajmujá się jej ustaleniem.Tobie zatem życzę abyś był bezbłędnym kierowcà i jak należy poruszał się po Naszych „polskich”drogach.

  5. Bas
    Odpowiedz

    Apel do zniewieściałych,zwiešniaczałych i zawistnych istot.Zajmijcie się swoimi czterema literami,a nie komentowaniem czyjegoś nieszczęścia i nieppwodzenia .Wielkie g ..wiecie na ten temat,więc nie kompromitujcie się i przestańcie bawić się w detektywòw. To jest bardzo znaczácy powòd swiadczàcy o tym jakie Wasze życie musi być nudne i jak płytkie z „was”osobowości.

    1. sss
      Odpowiedz

      Odezwala się ta co pochodzi ze wsi hahaha

    2. Kuba
      Odpowiedz

      Furman nie dorósł do fury i z „mistrza prostej” wyszedł „Kubica zakrętu”. A ty go bronisz. Po co? Dość ewidentnym jest, że było sporo za szybko jak na warunki drogowe i umiejętności „miszcza”. Może mu coś na jezdnię wybiegło, może guma strzeliła… ale tak i siak samochód okazał się złym panem i przerósł furmana. Ten zaś miał sporo szczęścia, bo będzie miał szansę nauczyć się czegoś ze swoich błędów. Wielu mistrzom prostej nie jest to dane.

      1. Ania
        Odpowiedz

        Masz rację Kuba, nie należy go bronić. Ale również nie wypada go krytykować nazywając go 'mistrzem’ itp. Sądząc po twojej wypowiedzi to przestrzegasz przepisy drogowe i jesteś święcie przekonany, że ty w życiu nigdy nie spowodujesz taki wypadek. Właśnie takie miał myślenie ten kierowca, no i co?… Więc możesz takie komentarze zatrzymać dla siebie bo przykro byłoby czytać póżniej takie komentarze od takich zarozumiałych osób jak ty i ta reszta. Pozdrawiam.

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Aniu!
          20 lat jeżdżę już po drogach i jeszcze żadnego rowu nie zwiedziłem. Za to widziałem już skutki wielu wypadków drogowych i jestem pewien, że przepisowo to on nie jechał.
          I nie – zdarza mi się, jak jest pusto i sucho, przekroczyć dozwoloną prędkość.
          Bez obaw też – gdybym kiedykolwiek tak „nawywijał” jak kierowca Audi, to potrafiłbym też znieść krytykę, nawet tę niemiłą. Może i nie jestem nieomylny, ale nie zaiwaniam 100+ po śliskiej nawierzchni… a sądząc po odległości łuku drogi od drzewa na którym kierowca zakończył jazdę (oraz wnioskując z uszkodzeń pojazdu) to prędkość była tutaj „grubo trzycyfrowa”.

  6. Poul
    Odpowiedz

    A mógł chłop jeździć…:P „Przewaga dzięki technice” nie idzie w parze z nie tak bardzo grubym drzewem…

  7. polak
    Odpowiedz

    Na pewno szło to ałdi najlepszy kierowca,najlepsza marka,szacun we wiosce…

  8. Paweł
    Odpowiedz

    Dobre auto poduszka się nie otworzyła

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy