Do wypadku doszło w poniedziałek na Placu Niepodległości w Chełmie. Tuż obok budynku Gmachu zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motorower. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący jednośladem mężczyzna wjechał w stojące przed przejściem dla pieszych auto. Było to klasyczne najechanie na tył. W jego wyniku mężczyzna upadł i stracił przytomność.
Przybyli na miejsce ratownicy stwierdzili u niego brak funkcji życiowych. Pomimo przeprowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej kierowcy motoroweru nie udało się uratować.
Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn wypadku.
(fot. Policja Chełm)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy rzut oka na Twoje wypowiedzi by stwierdzić u Ciebie dość mocny niedorozwój umysłowy..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli ktoś nie potrafi kierować pojazdu, to niech jeździ właśnie: skuterkiem, rowerem, hulajnogą. A nie bierze się za kierowanie większymi pojazdami. Kilka dni temu, mieliśmy dowód na moją tezę – 4 trupy na budowanej ekspresówce.