Do zdarzenia doszło 15 kwietnia tego roku około godziny 13:20 na wysokości ulicy Palmowej w Lublinie. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna najprawdopodobniej rzucił się pod nadjeżdżający pociąg, w wyniku czego poniósł śmierć.
Policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ciało mężczyzny w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Przy denacie odnaleziono charakterystyczny pęk kluczy. Do tej pory nie ustalono tożsamości mężczyzny.
Rysopis: Mężczyzna w wieku około 30-50 lat. Sylwetka krępa, tęga, włosy czarne, krótkie, wzrost około 170-175 cm. Ubrany był w czarną bawełnianą czapkę, ciemnogranatową pikowaną kurtkę z szarą podszewką, buty czarne sportowe bez oznaczeń producenta, T-shirt koloru czarnego z napisem New York City na jasnoniebieskim tle. Mężczyzna miał na sobie spodnie jeansowe koloru granatowego przeszywane żółtą nicią. W kieszeni posiadał pęk dziewięciu kluczy na tzw. smyczy koloru czerwonego z szarym napisem „FOR SUZUKI” przy kluczach otwieracz do butelek z napisem „Licher Bier”.
Jeżeli ktoś posiada wiedzę na temat zdarzenia lub zna tożsamość mężczyzny, proszony jest o kontakt z 2. Komisariatem Policji w Lublinie przy ulicy Walecznych 1 – telefon 47 811 45 72 lub z najbliższą jednostką Policji pod numerem alarmowym 112.
?Przeczytaj: Tragedia na torach w Lublinie. Mężczyzna nie miał żadnych szans w starciu z pociągiem (zdjęcia)









(fot. Policja Lublin, lublin112.pl)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chcę się tu licytować, ani (broń polski Boże) chwalić, Ale w ub.r. rząd Alaski US wydał rozporządzenie o zbieraniu danych
typu DNA i linii papilarnych, przy takich okazjach jak pobyt u lekarza, podczas kontroli drogowych, akcjach ratowniczych, czy przy odbiorze przesyłek kurierskich, albo na lotniskach.
Pozyskanymi danymi uzupełnia się ogólnoamerykańską i stanową bazę danych i nikt nie robi z tego wielkiego „halo”.
Nie mam pojęcia jak jest w innych stanach, ale w alaskańskiej bazie mamy ok. 90 procentowe „wypełnienie” bazy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak. Poznaję. Taśma suzuki, otwieracz do butelek, klucze. I co?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak tyle po owym nieszczęśniku zostało co pokazano na zdjęciach, to przyznam, że nie wiele zostało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja co prawda nie rozpoznaję tych przedmiotów, ale wyobraźcie sobie jakie to musi być dla kogoś traumatyczne przeżycie. Czytacie Lublin112 i widzicie że ktoś rzucił się pod pociąg. Myślicie sobie że no tragedia, ale cóż zrobić, taki był jego wybór.
Mija jakiś czas i znowu widzicie artykuł o tym zdarzeniu, ale tym razem ze zdjęciami na których rozpoznajecie przedmioty. I wiecie że takie ma jakiś wasz kolega, z którym w prawdzie się dawno nie kontaktowaliście, ale obaj tak macie, że jak się kontaktujecie to co jakiś dłuższy czas.
O śmierci kogoś kogo się znało dowiedzieć się po zdjęciach kluczy ze smyczą i koszulki na Lublin 112…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest kluczyk od szafki firmowej z nr, trzeba zapytać duże firmy czy mają wszystkich pracowników. Po nr z klucza powinni dojść kto to.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niekoniecznie od szafki pracowniczej. Ja mam tego typu klucz od skrzynki na listy. Ale każdy trop jest wart sprawdzenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to widzisz Kamilu, jest… myślę, że jakby policja miała kompletną bazę danych Polaków (płci obojga i byle jakiej),
to np. z kodu DNA już wiedzieliby kto zacz.
W bardziej (niż Ukraina) zaprzyjaźnionych nam USA, dziecko tuż po porodzie ma pobieraną próbkę DNA i odciski paluszków i stópek.
Na ten wszelki wypadek.
A w Polsce, ponoć RODO nie pozwala.