Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Bunt migrantów w ośrodku dla cudzoziemców w naszym regionie. Nie chcą jeść, żądają opuszczenia placówki

Część z cudzoziemców przebywających w ośrodku do czasu zakończenia procedury uchodźczej, przestało schodzić do stołówki. Domagają się mi.n. opuszczenia ośrodka.

W niedzielę, w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej, rozpoczął się bunt przebywających tam migrantów. W placówce znajduje się obecnie ok. 160 osób, w znacznej mierze zatrzymanych za nielegalne przekroczenie granicy polsko-białoruskiej. Wśród nich przeważają obywatele Iraku, którzy złożyli wnioski o nadanie im statusu uchodźcy w Polsce.

Część z nich przestała przyjmować jedzenie. Jak wyjaśnia Dariusz Sienicki z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, która to zarządza obiektem, osoby te przestały przychodzić do stołówki w porach wydawania posiłków. Pracownicy ośrodka rozmawiali z tymi osobami, tłumacza one, że domagają się opuszczenia ośrodka.

Tymczasem jest to niemożliwe, gdyż przebywają w tym miejscu na podstawie decyzji sądu. Muszą też pozostać w ośrodku do czasu zakończenia procedury uchodźczej. Wówczas podejmowana jest decyzja o zwolnieniu danej osoby, lub też w przypadku negatywnego rozstrzygnięcia, o wydaleniu jej z kraju. Do tego czasu każda z tych osób jest do dyspozycji Urzędu ds. Cudzoziemców.

Migranci, którzy trafiają do ośrodka dla cudzoziemców, mają zapewniane przez straż graniczną jedzenie, nocleg, opiekę medyczną i wsparcie psychologa. Jak udało nam się ustalić, sytuacja jest opanowana. Pracownicy placówki obserwują również, że ci, którzy schodzą do stołówki, zabierają jedzenie najprawdopodobniej dla pozostałych osób, gdyż wcześniej się to nie zdarzało. Co więcej, trudno też określić liczbę protestujących, gdyż przy każdym z posiłków jest ona inna. Ogółem ma to być ok. 60 osób

Potwierdza to rzecznik Straży Granicznej: – Trudno mówić o proteście głodowym. Migranci nie jedzą na stołówce, ale pozostali zabierają im te posiłki – mówi Anna Michalska.

Przekazano nam również, że cudzoziemcy skarżą się na słabą jakość posiłków, jakie otrzymują, czy też ograniczenia związane m.in. z posiadaniem nowoczesnych telefonów. Jednak w większości chodzi o fakt długiego przebywania w ośrodku. Tymczasem zgodnie z przepisami, oczekiwanie na decyzję w sprawie uchodźczej wynosi do pół roku. W uzasadnionych przypadkach może się jednak wydłużyć.

(fot. Google Street View)

52 komentarze

  1. mmm
    Odpowiedz

    Przecież wystarczyło kopniakiem na granicy pozdrowić w stronę białych,ruskow

  2. Nie bój NIĆ
    Odpowiedz

    Ludzie boją się czego nie rozumieją i tyle.

  3. Ehh
    Odpowiedz

    Czytając komentarze można stwierdzić że większość ma taki sam punkt widzenia. Tosz to szok….

  4. Pan kominek
    Odpowiedz

    Serwować wyłącznie wieprzowinę!

  5. aaaaaa
    Odpowiedz

    Odesłać na Białoruś. Z baćką się umawiali to niech ich utrzymuje.

  6. to ja
    Odpowiedz

    Spoko, taniej wyjdzie.

  7. Żaq
    Odpowiedz

    nie podoba im się to niech wracają skąd przyszli . albo rozesłać po tych celebrytach i działaczach co im było tak ich żal . niech wezmą sobie ich na utrzymanie .

  8. kasia
    Odpowiedz

    Pała i pałą pogonić to bydło skąd przyszli.

  9. xxl
    Odpowiedz

    Darmowy hotel im nie pasuje za nasze podatników pieniądze więc wypad na Białoruś tam ich ustawią i po problemie.

  10. ABC
    Odpowiedz

    Zapakować na pakę bydłowozu i wywieźć pod granicę Białoruską tyłem i niech wracają skąd przyszli .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy