W mijającym tygodniu strażnicy miejscy z Chełma, patrolując centrum miasta, zauważyli czarny dym nad jedną z posesji. Postanowili sprawdzić, co się na niej dzieje.
Gdy podeszli do posesji zastali na miejscu właściciela, który spalał instalację elektryczną i uszczelki gumowe pochodzące z rozbiórki auta.
Po krótkiej rozmowie właściciel posesji został ukarany najwyższym możliwym mandatem w kwocie 500 zł oraz zobowiązany do natychmiastowego ugaszenia paleniska.
(fot. pixabay.com)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale zobaczyć czy to nie dziupla złodziei samochodów to już zabrakło mądrości? SAmochodu samemu się nie rozbiera a oddaje do specjalnych punktów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I jeszcze nie segreguje śmieci! A przecież wiadomo,że są śmieci palone w dzień,palone w nocy i te co wy……..my do lasu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Usłyszał o nowych taryfach za energię to wy….ł elektrykę z domu i spalił.Suweren poznał nowy ład.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bingo!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech pierwszy rzuci kamień ten, kto nigdy butelki plastikowrj nie spalił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja, wieśniaku…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co ty pie….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do sądu truciciela i 5000 zł kary!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to i tak za mała kara – powinien się inhalować dymem ze swojego komina
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spisali się nieroby ze straży miejskiej