Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Potrącenie w Motyczu: Biegał w słuchawkach, wtargnął przed jadące auto

Po wypadku zablokowana jest droga w Motyczu pod Lublinem. Pieszy wbiegł tam wprost pod samochód.

Do wypadku doszło w piątek około godziny 18:30 w Motyczu w gminie Konopnica. Kierujący audi, jadąc od strony Uniszowic, potrącił młodego mężczyznę, który biegł po lewej stronie jezdni i nagle wtargnął tuż przed nadjeżdżający pojazd. Kierowca usiłował jeszcze uniknąć zderzenia, zjeżdżając na pobocze, jednak manewr się nie powiódł i doszło do potrącenia.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe i policja. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala. Jak nas poinformowano, mężczyzna doznał m.in. otwartego złamania nogi oraz ogólnych potłuczeń ciała. Cały czas był przytomny.

Jak wyjaśniał nam kierujący audi, pieszy uprawiał jogging i biegnąc w słuchawkach, najprawdopodobniej nie słyszał nadjeżdżającego auta. Teraz wszystkie okoliczności wypadku ustalają funkcjonariusze lubelskiej drogówki.

Droga powiatowa z Uniszowic do Motycza jest w miejscu wypadku całkowicie zablokowana.

(fot. lublin112)
2015-07-17 20:00:58

13 komentarzy

  1. anonimowa
    Odpowiedz

    Szkoda, że przed wydawaniem krzywdzących osądów komentujący, a przede wszystkim autor artykułu nie pokusili się o zbadanie rzeczywistych, a nie „prawdopodobnych” przyczyn wypadku i wysłuchali jedynie jedną ze stron. Czy kierujący pojazdem powie, że znacznie przekroczył prędkość, bądź zwyczajnie się zagapił i potrącił osobę, która przed przejściem przez ulicę uważnie się rozejrzała? Czy raczej dojrzy słuchawki, które na czas przechodzenia były zdjęte? Prawda nigdy nie jest oczywista, dlatego radzę zastanowić się przed pisaniem obraźliwych komentarzy zarówno w stronę kierującego, jak i poszkodowanego

  2. kjg
    Odpowiedz

    ta kojarze, to był ten drugi internet

  3. Zdrowy rozsądek
    Odpowiedz

    Drodzy Internauci!
    Gratuluję wam nieomylnej oceny sytuacji na podstawie paru słów osoby uczestniczącej w koalizji po drugiej stronie, niż poszkodowany. Opieracie swoje osądy na wypowiedzi kierowcy Audi który wyraźnie powiedział , że pieszy PRAWDOPODOBNIE nie słyszał nadjeżdżającego samochodu. Do tego jeszcze dochodzi chwytliwy tytuł serwisu zamieszczającego artykuł i już mają państwo gotową historię: Szalony , nierozsądny pieszy wbiegł pod koła samochodu , bo słuchał muzyki.
    Podkreślmy , jednak jedną kluczową sprawę. To , że pieszy posiadał przy sobie słuchawki , albo nawet miał je włożone do uszu , nie znaczy , że słuchał muzyki(tak tylko założył sobie kierowca).Od samego poszkodowanego wiem jednak , że zachował szczególną ostrożność przy przechodzeniu przez ulicę. Do tego dochodzi jeszcze miejsce w którym doszło do zdarzenia. Nie jest ono szczególnie niebezpieczne , jeżeli jest tam zachowana rozsądna prędkość , nie ma możliwości aby pieszy nie zauważył nadjeżdżającego samochodu , nie mówiąc już o szybkiej reakcji kierowcy.
    Wszystkim komentującym życzę więc , aby na przyszłość myśleli przed zostawieniem komentarza i nie dawali się sterować przez manipulujący tytuł i jedno przytoczone zdanie nie do końca pewnego swojego zdania, sprawcy.

  4. czytelnik
    Odpowiedz

    wydaje mi sie, że gdzieś w lubelskim internecie, albo w jakimś innym czytałem o przepisie zakazującym jazdy na rowerze w słuchawkach. kojarzy ktoś który to był internet?

  5. Oczywiście Niezależny Związek Zawodowy Grabarzy Polskich
    Odpowiedz

    Zawiodłeś nas kolego poszkodowany, zawiodłeś
    Tylko otwarte złamanko nózi i potłuczenia pustej główci…
    …a my tak czekaliśmy na klienta

  6. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Jak nas uprzejmie informuje 112, mężczyzna doznał m.in. otwartego złamania nogi oraz ogólnych potłuczeń ciała, a co najważniejsze, cały czas był przytomny — będzie miał czas nasłuchać się do woli.
    Tylko mu ukochanych słuchaweczek nie zdejmujcie

  7. Mickey66
    Odpowiedz

    Podstawowy zestaw biegacza (i pieszego): kaptur i słuchawki. Nie widzę, nie słyszę, ale biegnę. Do czasu.

    1. Niedorzecznik
      Odpowiedz

      W ostatnich latach daje się w Narodzie zaobserwować zanik instynktu samozachowawczego.
      Przyjęła się zasada, że to na niego ma uważać bliżej nieokreślony „KTOŚ”, a nie on sam.
      A efekty widać bo wlezie, jak nie pod koła jadącego audi, to pod nawracający na pętli autobus, albo chociaż pod niego wjedzie na elektrycznej hulajnodze.
      Dobrze, że nie obwiniają przy tym Boga, tylko kierowców. Ale chyba dlateg, że na ogół bo Bogu się tylko dziękuje.

  8. xxx
    Odpowiedz

    ilu to debili codziennie biega na ulicy razem z samochodami….tak: DEBILI. sami się proszą o nieszczęście…

  9. HSP
    Odpowiedz

    Jak widac selekcja naturalna ma sie dobrze 🙂 Za duzo filmów sie naoglądał bo tam sie cwiczy ze słuchawkami w uszach 😛 Nie wiem dlaczego ludzie w ten sposób odbierają sobie jeden ze zmysłow w danej chwili. Przeciez równie dobrze mógłby go ktos napaść i nawet niemiałby szans usłyszec podbiegającego sprawcy. Ludzie myślcie jak coś robicie.

    1. miłek
      Odpowiedz

      bieganie w słuchawkach nie jest samo w sobie niczym złym – bo sam biegam słuchając muzyki. Po prostu trzeba ową muzykę przyciszyć do takiego poziomu by słyszeć co się dzieje dookoła, niech sobie gra ale w tle a nie jak niektórzy że najpierw ich słychać a dopiero później widać. Poza tym jak w artykule jest napisane- wtargnął czyli albo chciał przebiec na drugą stronę albo zawrócić (nie zmienia to faktu że nie obejrzał się za siebie słuchając pewnie zagłuszającej dźwięki zewnętrzne muzyki).

    2. fr
      Odpowiedz

      Dokładnie. Mógłby go przecież zaatakować pies. Gdyby słyszał, że szczeka i się zbliża, może zdążyłby zareagować.

  10. o.n.a.
    Odpowiedz

    To nie pierwszy przypadek uchawki podczas biegania i jazdy rowerem powinny być zabronione.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy