Do wypadku doszło w piątek około godziny 17:30 w miejscowości Zakręcie koło Krasnegostawu. Na drodze krajowej nr 17, na odcinku pomiędzy Piaskami a Krasnymstawem, samochód osobowy marki Volkswagen wypadł z drogi i uderzył w drzewo.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak nam przekazano jedna osoba została ranna. Jest to kierowca, który został uwięziony w rozbitym pojeździe. W rejon zdarzenia leci śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jak nam przekazano, jako pierwszy pomocy poszkodowanemu udzielał strażnik więzienny z Zakładu Karnego w Hrubieszowie
Cały czas trwa akcja ratunkowa. Strażacy przy użyciu specjalistycznych narzędzi ratownictwa drogowego starają się wydostać mężczyznę z wraku. Droga jest całkowicie zablokowana. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku.





(fot. nadesłane Arkadiusz i Kacper – dziękujemy!)
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja sasiadem i naprawde wezcie sie ludzie ogarnijcie rodzice stracili dziecko wiec moze dacie sobie spokoj i uszanujecie ich tragedie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłopak zmarł, zostawił zrozpaczoną dziewczynę, rodziców, rodzeństwo. Śledztwo proszę zostawić dla policji,bo niestety w tym przypadku nie do końca była przyczyna duża prędkość.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś wie skąd był ten poszkodowany ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem przyjacielem poszkodowanego wy się śmiejecie a chłopak walczył o życie 3 dni niestety zmarł i nic w tym śmiesznego a wy tutaj się śmiejecie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę, że najwazniejsze jest dla was to że pomocy udzielił jako pierwszy funkcjonariusz SW. Już naprawdę chyba komentujecie tylko po to żeby skomentować. Wstąpcie do tej formacji to też będą o was pisać. Powodzenia.
A druga sprawa to naprawdę zarządcy dróg powinni się zastanowić nad sądzeniem drzew przy nich. W Skandynawii w promieniu kilkunastu metrów od krawędzi jezdni nie może być drzew i głębokich rowów tylko płasko żeby samochod który u nas trzaśnie w drzewo i kierowca zginie tam mógł „spokojnie” wytrącić prędkość i zatrzymać się np w polu kukurydzy, rzepaku itp. Ale u nas dojdą do tego za 30 lat. A teraz przy nowych drogach są od razu nowe nasadzenia drzew.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jakby pomocy udzielał piekarz z Lubartowa? Tez napisalibyście?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
WSPÓŁCZUJĘ RODZINIE OBY TYLKO WSZYSTKO DOBRZE SIĘ SKOŃCZYŁO ZE ZDROWIEM POSZKODOWANEGO
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komentujący powinni ugryźć się w język. Policja jeszcze nie ustaliła przyczyn wypadku,ale ludzie już wiedzą,pomimo że nie było ich na miejscu i tak naprawdę nikt nie wie co się wydarzyło,tylko kierujący, który jest w krytycznym stanie w szpitalu, połamany i nie przytomny. Myślę, że inaczej byście komentowali,jakby ktoś był to z waszej rodziny. Znam tego chłopaka i przykro to wszystko się czyta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwie sie ludziom komentujacym w tak prostacki sposob… sa to moje strony rodzinne i znam ta trase, powod wypadniecia z drogi i zderzenia z drzewem mogl byc prozaiczny i nie powiazany z brawura czy glupota kierowcy… prosze zawsze brac to pod uwage… a sadzenie drzew tak blisko drogi po ktorej mozemy sie poruszac 90km/h nadal jest dla mnie nie zrozumialy z powodow czysto moralnych i zwyczajnie ludzkich, bo realne powody oczywiscie znamy – drzewa sadzone sa w pasie drogowym, ktory ma swoje mozliwosci… pozdrowic!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nikt ci niekaze jechac 90, mozna 80
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktosik masz racje, to sadzenie pozostalo jeszcze sprzed 100 laty gdzie glownie poruszano sie wozami a motorem napedowym byl kon. Moje pytanie bylo retoryczne… i dotyczylo obecnych czasow 🙂
do Romka z pis z gwiazdkami 🙂 – mozna nawet i 40km/h ale wtedy dostaniesz mandat za utrudnianie ruchu drogowego, czyli za zbyt wolna jazde 🙂 Pozdrowic!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„…sadzenie drzew tak blisko drogi po której możemy się poruszać 90 km/h nadal jest niezrozumiały…” to chyba trzeba by tych od powozów i karoc zapytać czemu tak od wieków drzewa sadzili ? No i skąd wiedzieli bez piaskarki którędy dukt zimą przebiegał ? Albo może woźniców z lat 70-tych ? Ciekawe czy jak się Siwek u dyszla znarowił to przelotowa też wynosiła 90 km/h ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak przeżyje to powinien na kolanach do Częstochowy iść