W ubiegłym tygodniu w Chełmie doszło do kradzieży dwóch rowerów. Niezabezpieczone jednoślady pozostawione były bez nadzoru pod punktami handlowo-usługowymi.
Pokrzywdzeni oszacowali wartość strat na łączną kwotę ponad 3 tysiące złotych. Policjanci kryminalni, którzy zajęli się sprawą ustalili prawdopodobnego sprawcę. Okazał się nim 45-latek bez stałego miejsca zamieszkania. Funkcjonariusze znaleźli przy nim pochodzący z kradzieży telefon komórkowy.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży. Policjanci odzyskali jeden skradziony przez niego rower. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 5.
(fot. Policja Chełm)
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Współczuję pokrzywdzonym,ale ich głupoty.Kto zostawia bez zabezpieczenia rower pod sklepem? Było ich dwoje więc mogło jedno zostać i pilnować.Złodzieja karać oczywiście.