W niedzielę około godz. 17 policjanci otrzymali zgłoszenie o wypadku z udziałem pieszego, do którego doszło na ulicy Armii Krajowej w Chełmie.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 35-letni chełmianin wtargnął nagle na jezdnię, wprost przed nadjeżdżający samochód ciężarowy marki MAN. Do potrącenie mężczyzny doszło poza przejściem dla pieszych.
W wyniku zdarzenia 35-latek doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał 3,8 promila alkoholu w organizmie. Samochodem ciężarowym kierował 38-letni obywatel Białorusi. Kierowca pojazdu był trzeźwy.
Dokładny przebieg i okoliczności zdarzenia wyjaśniają chełmscy policjanci.
(fot. Policja Chełm)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kogo jak kogo, ale krów to na naszych drogach mamy nadmiar. Przekraczają prędkość, lekceważą zasady obowiązujące na warunkowym zielonym, wymuszają pierwszeństwo na pieszych i rowerzystach, nie zwalniają ani w ogóle nie zachowują ostrożności zbliżając się do przejeść dla pieszych i przejazdów rowerowych, wyprzedzają na tych i przed owymi miejscami, parkują niszcząc wspólną infrastrukturę i utrudniając życie innym. Większość na trzeźwo bo są pewni siebie, pełni buty i roszczeniowi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idź się wydój bo ci wali w rogi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
SZkoda ciężarówki i kierowcy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i kolejny pijak spowodował traumę u kierowcy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Białorusin, w dodatku kierowca… nie ważne ze trzeźwy, ale POLAKA (!), świętą choć pijaną krowę na jezdni, raczył trącić.
Jak nic każdej wysokości sąd orzeknie, że to jego wina
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takich krów, tyle że na pasach przybędzie nam niebawem wszędzie. W dodatku większość prawdopodobnie nie będzie pijana, ale pewna siebie, pełna buty i roszczeniowa co do swoich niezbywalnych praw na jezdni.
„Ani kroku w tył!” – wódz przecież czuwa!
Później to tylko płacz i szukanie winnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pijany plebs narobił chłopu kłopotów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No szacun…ja chyba mając 3,8 spomila ciężko bym poruszył palcem u ręki a co mówiąc wtargnąć pod ciężarówkę:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i wielka szkoda źe nie zrobił z niego naleśnika , teraz będzie się leczył na koszt społeczeństwa , a wymagający nie otrzyma leczenia szpitalnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zgodnie z polskim prawem ruchu drogowego koerowca mial obowiazek przewidziec i odpowiednio zarwagiwac na zagrozenie na jezdni
czyli nie wazne czyja wina kierowca i tak ma byc czujny i w sytuacji takiej jak tutaj zachamowac maxymalnie 1 mm od stopy nosa czy innej czesci ciala ktora jest wysunieta najdalej w strone zagrozenia…