Pożar przy ul. Kamiennej w Lublinie został zauważony w czwartek około godziny 23:20. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Płonęła przyczepa campingowa, płomienie zaczynały się również rozprzestrzeniać na połączony z nią prowizoryczny, wykonany z drewna budynek. Mieszkające po sąsiedzku osoby przekazały ratownikom, że w środku najprawdopodobniej znajdują się dwie osoby: kobieta i mężczyzna.
Po ugaszeniu pożaru strażacy rozpoczęli przeszukiwanie pogorzeliska. Na szczęście okazało się, że nikogo w przyczepie nie było. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień pojawił się najprawdopodobniej od urządzenia, którym właściciel ogrzewał pomieszczenia.







(fot. lublin112.pl)
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli na polski tłumacząc, właściciel owego dobytku kempingowego śmiało może powiedzieć, że miał przyczepę i drewnianą przybudówkę, a na dowód tego pokazać kupkę zgliszcz i szukać firmy, która to uprzątnie.