W czwartek po południu policjanci z Lubartowa przyjęli zgłoszenie, z którego wynikało, że na ulicy Nowodworskiej w Lubartowie leży ranny kot. Z przekazanych informacji wynikało, że zwierzę miało rany świadczące o potrąceniu przez pojazd.
Na miejscu mundurowi znaleźli leżącego obok drogi kota. Ze względu na urazy, kot nie uciekał. Zwierzę miało prawdopodobnie złamaną łapę. Funkcjonariusze ostrożnie włożyli zwierzę w pudełko, a następnie przewieźli do pobliskiej lecznicy.
Zwierzak uzyskał szybką pomoc i zaopatrzenie weterynaryjne. Kot pozostał pod obserwacją na miejscu.
(fot. Policja Lubartów)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten kot dla osoby ktora go uratowała będzie najwiekszym przyjacielem. Wiem co piszę. Osiem lat temu znalazlem rannego kota na drodze. Pomimo namów przez weterynarzy nie zgodzilem sie na jego uśpienie, Po trzech miesiacach leczenia wyzdrowial Dzis pomimo poruszania sie na trzech lapach jest taki wdzięczny i na kazdym kroku okazuje mi swoją kocia przyjaźń. Zwierzęta pamiętają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak czytam takie komentarze wraca mi wiara w ludzi. Dobrze, że jesteście 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wielkie dzięki dla policjantów za uratowanie kociego życia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uchowaj Boże nie chcę się tu licytować, ale ja mam czworo takich kocich przyjaciół.
Kot potrafi okazywać przywiązanie i przyjaźń, ale komunikuje je inaczej niż pies i nalezy się tego nauczyc.
Pozdrawiam serdecznie Ed.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gratulacje masz 4x wiecej kociego szczęścia. Fajnie że jest nas wiecej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
policjant tak z reguły jest człowiekiem zaś policja jest formacją taka jaką jest a racze ma być w mniemaniu rządzących.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widać policjant to też człowiek, a ie jak większość społeczeństwa gorszego sortu, uważa, ze pies.