W środę około godziny 23 w gnieździe lubelskich sokołów pojawiło się drugie jajo. Miłośnicy przyrody, którzy dzięki zamontowanym tam kamerom na żywo podglądają życie ptaków, oczekują teraz, aż Wrotka zniesie kolejne jaja. Jak nam przekazano, samica sokoła składa ich najczęściej 3 lub 4. Choć zdarzają się też wyjątki.
Podczas pierwszego lęgu, jaki miał miejsce w 2018 roku, w gnieździe umieszczonym na kominie Elektrociepłowni Wrotków pojawiło się sześć jaj. Jak później wskazywano, było to ewenementem na skalę światową. Wykluło się z nich pięć ptaków.
Para sokołów wędrownych z lubelskiego komina, ma gniazdo na wysokości 120 metrów nad ziemią. Zamontowano je na początku 2016 roku Samica Wrotka pochodzi z Włocławka, zaś samiec Łupek z Płocka.
(fot. peregrinus)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy bolą ja cztery litery jak znosi takie jajo 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zapytaj Biedronia czy go boli albo Śmiszka lub Barta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nawet ptaki nie są lewackie
dbają o potomstwo i rodzinę
a UE to dziś kraina kojarząca się z od bytem a nie dobrobytem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym kraju wszystko musi być upolitycznione? Nawet lęg sokołów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo ptaki to nie patola, utrzymująca swoje nałogi z ukradzionych pracującym pińsetplusów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak tylko „patole” mają dzieci to idź się lecz na nogi, bo na głowę za późno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie się podziały ich wychowane osobniki ? Nie wracają do gniazda ?