Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejna agresja na ulicach Lublina. Chciał pobić instruktora nauki jazdy, gdyż ten użył klaksonu (foto)

O mało nie potrącił przechodzącej przez jezdnię kobiety. Następnie zareagował agresją wobec instruktora nauki jazdy, który użył klaksonu, aby ostrzec pieszą. Na miejscu interweniowała policja.

Do zdarzenia doszło we wtorek kilka minut przed godziną 16 na ul. Krańcowej w Lublinie. Pojazd nauki jazdy zjeżdżał z ronda przy Makro w stronę Drogi Męczenników Majdanka. Kursantka widząc wchodzącą na przejście dla pieszych kobietę zatrzymała się tuż przed pasami na prawym pasie jezdni. Wtedy instruktor dostrzegł we wstecznym lusterku nadjeżdżające auto, którego kierowca nawet nie zwalniał. Postanowił więc użyć klaksonu.

– Zatrzymaliśmy się zgodnie z przepisami. Kobieta minęła już nasz samochód wchodząc z prawego pasa na lewy w kierunku chodnika. Wtedy we wstecznym lusterku zauważyłem i usłyszałem pędzący wprost na pieszą samochód. Zacząłem trąbić, żeby ostrzec kobietę będąca na przejściu dla pieszych i jadący pojazd. Kierowca auta ledwo wyhamował zatrzymując się w połowie przejścia dla pieszych – relacjonował nam instruktor nauki jazdy.

Kobieta widząc co się dzieje zdołała odskoczyć, dzięki czemu uniknęła potrącenia. Wtedy instruktor zwrócił uwagę kierowcy volkswagena na temat niebezpieczeństwa, jakie stworzył. To wywołało u niego agresję. Mężczyzna zajechał pojazdowi nauki jazdy drogę, wysiadł po czym zaczął grozić instruktorowi pobiciem. Miał też prowokować go do bójki. W takim samym tonie zwracał się do pieszych, którzy również wyrazili swoją opinię na temat stylu jego jazdy.

Ponieważ wszystko działo się tuż obok przystanku komunikacji miejskiej, znajdujące się tam osoby wyciągnęły telefony i zaczęły nagrywać całą sytuację. Wtedy agresor wskoczył do auta i odjechał. Jak nam przekazano, o wszystkim powiadomiona została policja. Ustaliliśmy, że faktycznie policjanci przyjęli zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który może znajdować się pod wpływem środków odurzających. Na miejsce skierowany został patrol. Kiedy jednak funkcjonariusze dojechali, agresora już nie było. Obecnie prowadzone są dalsze czynności w tej sprawie.

(fot. nadesłane)

51 komentarzy

  1. Jewgienij
    Odpowiedz

    Obowiązkowa bluzeczka 4f obecna :))))

  2. Marian
    Odpowiedz

    a to kamer już nie ma i tak trudno ustalić tablice bo przecież pod którąś przejeżdzał

    1. qwerty
      Odpowiedz

      No przecież kamery są i ludzie też nagrywali, ale tablice nie mówią o tym kto jechał, to trzeba ustalić – być może potrwa to 30 minut ale trzeba to zrobić.

  3. sprawiedliwość skraina
    Odpowiedz

    Ten agresor przez sąd powinien mieć zabrane prawo jazdy na okres taki aby ponownie musiał zdawać egzamin do którego musi go przygotować ten poszkodowany instruktor nauki jazdy. Inaczej nie będzie sprawiedliwości. Przed egzaminem teoretycznym u niego koniecznie puścić mu film o debilu za kółkiem z nim w roli głównej i kazać mu później pisać. Po takim przygotowaniu dopiero może być dopuszczony do elitarnego grona normalnych kierowców.

  4. marcin
    Odpowiedz

    Takiego trzeba ulac na chape żeby mu się odechciało takiej jazdy i pyskowania zasraniec nieumie przyznać się do błędu

  5. Tołdi
    Odpowiedz

    Kretyn, nigdy nie powinien dostać uprawnień do prowadzenia ŻADNEGO pojazdu. Nie dość, że nie panuje nad emocjami, to nawet nie rozumie co zrobił. Przez takich jak on, politycy mogą robić sobie z nas małpy…

  6. Alojzy podkowa
    Odpowiedz

    Milicja szuka spraw tam gdzie może zarobić a nie tam gdzie powinna strzec bezpieczeństwa obywateli. I dlatego nie opłaca i się szukać i zajmować takimi sprawami co innego gdyby pan grzyby i truskawki na murku miejskim sprzedawała.

    1. qa
      Odpowiedz

      Zapisz Emmanuelu się do milicji, wtedy zbawisz tę instytucję, no i cały świat przy okazji.

  7. Basff
    Odpowiedz

    Co za szmaciaz … w dziąsło szarpany

  8. Kuba
    Odpowiedz

    Milicja. Taka skuteczna!
    Nic tylko czekać na umorzenie.
    Sam raz agresywnego skur_syna trafiłem, jak wyszło (po tym jak wysiadłem), że mnie jednak nie chce bić, to mnie potrącił odjeżdżając.
    Nic mu milicja nie zrobiła.
    Choć go ustaliła.

    1. KEKW
      Odpowiedz

      A co mu miała zrobić? Jak ustaliła to trzeba było skierować prywatny akt oskarżenia. Jak sąd mu nic nie zrobił to wiń „wolne sondy”.

  9. nadpodbudliwy
    Odpowiedz

    szkoda ze nie trafil na mnie

    1. Mokebe
      Odpowiedz

      Ale z ciebie bohater

    2. zxc
      Odpowiedz

      Ten „napastnik” mógłby się szybko okazać biedną ofiara żądającą renty dożywotniej za oddanie ciosy w kość policzkową

      1. ?
        Odpowiedz

        Tak bywa gdy głupi z głupim się spotka, a właściwie by było poprawniej politycznie, zamiast głupi powinno się uzyć sformułowania ograniczony umysłowo.

      2. Mac
        Odpowiedz

        Dobrze gadasz… Dostał by w cymbał bo szukał wrażeń a później wielkie larum bo przecież taki fajny chłopak, sąsiadom „dzień dobry” mówił a jakiś „bandyta” zrobił mu przerwę na papierosa w uzębieniu…

    3. Klos
      Odpowiedz

      Co za patol, masakra z takimi na drogach, nie dość że nie potrafi jeździć to jeszcze się pruje, zabrać prawko!

  10. Gnom
    Odpowiedz

    Szukać frajerzyny do skutku!!!

    1. qwerty
      Odpowiedz

      Nie ma wątpliwości, że jest to osoba, która nie powinna nigdy mieć prawa jazdy i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Przecież on nie jest w stanie żyć w społeczeństwie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy