Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Będą nowe nasadzenia w każdej dzielnicy. Miasto chce, aby w Lublinie przybyło tysiąc drzew

Przynajmniej po 30 nowych drzew, najlepiej w formie alei czy też zagajnika, ma zostać nasadzonych w każdej dzielnicy Lublina. Lokalizację mają wskazać sami mieszkańcy.

Miasto Lublin ogłosiło program, którego celem jest wykonanie nasadzeń drzew w poszczególnych dzielnicach. Skierowany jest on do Rad Dzielnic, mieszkańców, społeczności lokalnych, spółdzielni mieszkaniowych, developerów, czy też firm zajmujących się roślinnością. Ma to być jedna z form walki z zanieczyszczeniami powietrza.

Na terenie każdej z dzielnic ma zostać posadzonych po minimum 30 drzew. Chodzi o to, aby łącznie w mieście przybyło ok. tysiąca nowych drzew. Przy czym ich gatunki zostaną ściśle określone. Preferowane będą założenia składające się z kilku drzew np. w formie alei czy też zagajnika.

Do dnia 26 lutego przyjmowane będą zgłoszenia, w których miejscach powinny zostać wykonane nasadzenia oraz jak powinny one wyglądać. Po ich wstępnym zatwierdzeniu, do końca maja powinny zostać dostarczone projekty tych nasadzeń wykonane po rozpoznaniu potrzeb poszczególnych dzielnic i uzgodnione z ich radami lub też w miarę możliwości z mieszkańcami. Do tego dochodzi pozyskanie niezbędnych zgód bądź opinii lub uzgodnień od zarządców terenu.

Wśród celów programu jest również zakup i posadzenie wraz z mieszkańcami po jednym drzewie w każdej z 25 dzielnic, przeprowadzenie działań edukacyjnych z zakresu znaczenia drzew w skupiskach miejskich, czy też promocja procesu nasadzeń pozostałych drzew, które będzie już wykonywała specjalistyczna firma. Na realizację całego zadania zaplanowano w budżecie miasta kwotę w wysokości 70 tys. zł.

(fot. pixabay.com – zdjęcie ilustracyjne)

16 komentarzy

  1. 8888
    Odpowiedz

    A gdzie link do strony, gdzie można zgłaszać propozycję??

    1. Paweł z Lublina
      Odpowiedz

      wydaje mi się , że trzeba zgłaszać to do Biura Miejskiego Architekta Zieleni ja tam będę składał ewentualnie przekierują maila

  2. Dorota
    Odpowiedz

    Gdzie można zgłosić? Poproszę o lDorota

    1. Dorota
      Odpowiedz

      Poproszę o link

  3. Chłop małorolny, co nie znaczy, że głupi...
    Odpowiedz

    Czegoś nie rozumiesz ? Miasto właśnie za te teraz wycinane, chce ci (i innym) posadzić nowe.
    Lepiej późno niż wcale…

    1. pim
      Odpowiedz

      W marzeniach. Chyba ze stołka naczelny schodzi, to drzewa przetrzymają działki dla developerki, a następnym razem się uda.

  4. zxc
    Odpowiedz

    Jak miasto chce mieć więcej drzew to niech przestanie wycinać te już rosnące. A jeżeli już sadzi nowe, to niech to będą duże drzewa, a nie patyki, których część uschnie. Tych co zostaną i urosną, część mieszkańców nie zobaczy, bo po prostu nie dożyje do tego.

    1. Ciotka Michalda
      Odpowiedz

      Czegoś nie rozumiesz ? Miasto właśnie za te teraz wycinane, chce posadzić nowe.
      Lepiej późno niż wcale…

  5. Apoloniusz Pierdółko Pierwszy (i ostatni)
    Odpowiedz

    Zamiast samosiejnych krzaków służących za publiczny szalet, miejsce do uprawiania tzw. czynności seksualnych i spożywania wszelkich trunków picia można by też, po uprzednim wysprzątaniu, zagospodarować teren nad Czerniejówką od ul. Garbarskiej do ul. Piaskowej, od tyłu za byłą Drożdżownią i za obecnym III Komisariatem naszej poświęcanej przy każdej okazji, Policji.

  6. Ciotka Michalda
    Odpowiedz

    Zamiast samosiejnych krzaków służących za publiczny szalet, miejsce do uprawiania tzw. czynności seksualnych i spożywania wszelkich trunków picia można by też, po uprzednim wysprzątaniu, zagospodarować teren nad Czerniejówką od ul. Garbarskiej do ul. Piaskowej, od tyłu za byłą Drożdżownią i za obecnym III Komisariatem naszej poświęcanej przy każdej okazji, Policji.

  7. Jasny gwint !!!
    Odpowiedz

    Mogę zasugerować 2 miejsca, działki nalezą do Gminy Lublin, znajdują się: pierwsza przy ul. Dąbrowskiej 24, a druga nad Czerniejówką między u. Dąbrowską, a ul. Zaciszną -obie obecnie porośnięte krzakami samosiejkami, zaśmiecone i zasrane, ale jakby tak… to istniejące tam „pub’y” pod chmurką dla dresowej młodzieży mogłyby być atrakcyjniejsze.

  8. bywalec
    Odpowiedz

    Proponuję same lipy

  9. Marcin
    Odpowiedz

    Nie będą sadzić drzew tylko wyroby drzewo podobne , coś co jak nie uschnie odrazu to po paru latach , zresztą nawet jak nie uschnie to będzie skarłowaciałą imitacją drzewa …

  10. Gondol Jerzy z Nadwisły
    Odpowiedz

    Od kilku lat mieszkam w okolicach South Fairbanks (Alaska), „dorobiłem” się blisko 250 ha zalesionego terenu.
    Jest mój własny, ale mam nakazane, że jak wytnę jednego świerka, to m miejscu dla mnie wygodnym mam posadzić 3 dowolne drzewa.
    W ub. roku budowałem dom i inne obiekty, na wspomnianej zasadzie posadziłem 180 kanadyjskich klonów i uważam, że bez łaski.
    Pewnie nie doczekam, aż urosną, ale przynajmniej nie zostawię pustyni.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy