Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zajeżdżony śnieg, zaspy, a nawet wstrzymany ruch. Trudna sytuacja na drogach województwa lubelskiego

Występująca od rana opady śniegu sprawiają, że warunki do jazdy są trudne. Dotyczy to nie tylko dróg lokalnych, lecz również głównych i to w całym regionie. Zarządcy dróg zapewniają, że z usuwaniem z jezdni śniegu oraz zwalczaniem śliskości walczy praktycznie cały dostępny sprzęt.

Na drogach krajowych cały czas znajduje się ok. 70 solarek, pomimo tego są miejsca, gdzie kierowcy mogą napotkać na błoto pośniegowe, czy też nawet problemy z przejazdem. Przede wszystkim dotyczy to odcinków na których znajdują się wzniesienia. Tak też było wieczorem na drodze krajowej nr 17 pomiędzy Zamościem a Tomaszowem Lubelskim. Ciężarówki nie były w stanie wjechać pod górę, co doprowadziło do czasowego wstrzymania ruchu.

Znacznie gorzej jest na drogach wojewódzkich. Jak zapewniają dyżurni Zimowego Utrzymania Dróg do pracy skierowano 5 pługów lemieszowych, 34 solarki oraz 9 piaskarek. Pomimo tego na większości tras występuje zajeżdżony śnieg, zdarza się również błoto pośniegowe. Są miejsca, że pojawiają się nawet niewielkie zaspy. Spowodowane są one nawiewaniem śniegu z pól. Pomimo tego wszystkie drogi wojewódzkie mają być przejezdne.

Znacznie gorzej jest na drogach powiatowych. Na wielu z nich nie było jeszcze żadnego sprzętu do odśnieżania. Jeżeli chodzi o drogi gminne, w tym przypadku sytuacja jest różna. Wszystko zależy od umów, jakie poszczególne gminy zawarły na zimowe utrzymanie dróg. Otrzymujemy sygnały, że są zarówno drogi w ogóle nieodśnieżane, jak też takie, że sprzęt usuwający śnieg jeździ praktycznie cały czas.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

31 komentarzy

  1. 447
    Odpowiedz

    Ciekawie też zaznacza się granica międ,y powiatem Parczew a Włodawa,w Krzywowierzbie,Do Wlodawy czarno,w przeciwną stronę biało.Tak jest od ładnych paru lat.

  2. Gdhk
    Odpowiedz

    Jak Wam sie zle jezdzi to przesiadzcie sie do miejskiej komunikacji. W czym macie problem ?

    1. Kajfasz
      Odpowiedz

      Hahaha, bo komunikacja miejska przecież nie potrzebuje odśnieżonych dróg, bo autobusy lewitują nad jezdnią XD Tak samo odśnieżonych dróg nie potrzebują karetki, policja, straż pożarna, taksówki, zaopatrzenie sklepów itd.

  3. 447
    Odpowiedz

    Kilka l temu w Radiu kierowców wypowiadal się kierowca pluga,wtedy jeszcze kamaza,tlumaczyl że opuszczenie lemiesza nawet o centymetr powoduje chyba większe zuzycie paliwa o kilkanascie litrów na 100 km,i że szef nakazuje minimalizować koszty.

    1. Adam - mechanik
      Odpowiedz

      A ja pozdrawiam kierowcę plugopiaskarki który jechał ok 20 stycznia (nie powiem dokładnie kiedy) drogą Żułkiewka Turobin i darł niemiłosiernie. Mam nadzieję, że nie straci pracy przez to że robi robotę i nie liczy się ze spalaniem i sprzętem bo chyba coś urwal bu stukał coś młotkiem w lesie przy szufli.

  4. Gil
    Odpowiedz

    Jedzie pług z podniesionym lemieszem śniegu po kolana czemu tak się dzieje pyta moja mama a bo temu mamo by spalanie zmniejszyć ropy przyoszczędzić.

  5. Lsw
    Odpowiedz

    Przecież zimy miało nie być jak w tamtym roku wszyscy dizle pokupili bo ropy miało zostać i co teraz?

  6. Licho
    Odpowiedz

    Żadnych piaskarek na drogach tragedia chyba kasa się już skończyła.

    1. XxX
      Odpowiedz

      Bo osiedlowe drogi odśnieżają. Godz.22.30 ostro pracowali na ul. Jutrzenki…

  7. Piotrek
    Odpowiedz

    Jeżdżą pługi tylko jeszcze było by dobrze aby lemiesze opuściły a nie 30cm nad śniegiem. Jedzie aby kilometry zrobić a śnieg jak leżał przed nim tak samo leży po nim. Albo niech odśnieżają jak się należy albo niech kierowców nie wk….ają.

    1. gd
      Odpowiedz

      bo jak opusci lemiesz to wzrasta b. zuzycie paliwa! i… zarobek ucieka a tak trzeba bedzie wrocic kolejne kilometry itd.

  8. an
    Odpowiedz

    przeciez firmy nie po to wygrywaja przetargi by odsnieżać tylko po to by przytulic kase no i troche od oka odsniezyc przyklad takiej drogi krzczonow żółkiewka powiatowa ale b. czesto ciezko sie wyminac bo jeden pas a na szosie gruba wartstwa zajezdzonego śniegu rowy niewidoczne nawet dla plugow odsniezajacych wiec pozniej przy wymijaniu samochody siedza w rowach bo plug ,, przesunąl” jezdnię- sa drogi ,,szczegulnej troski” ,ktore trzeba czesciej odśnieżać bo maja niekozystne wystawienie do wiatrow lub sa zagłebione i sa zawiewane trzeba je oznaczyc na mapie u drogowcow

  9. Kajfasz
    Odpowiedz

    „Z usuwaniem z jezdni śniegu oraz zwalczaniem śliskości walczy praktycznie cały dostępny sprzęt”

    To należy zadać pytanie, ile w takim razie jest tego sprzętu, skoro można przejechać przez cały Lublin wzdłuż i wszerz i nie zobaczyć żadnej pługopiaskarki albo w porywach jedną??

    1. odśnieżone?
      Odpowiedz

      @Kajfasz napisał:
      (…) skoro można przejechać przez cały Lublin wzdłuż i wszerz (…)
      Skoro można przejechać to chyba samo się nie odśnieżyło 🙂

    2. Paaapierooosy!
      Odpowiedz

      Bo jeździsz po niewłaściwych ulicach. Jestem pewien, że pod domami radnych i innych „szyszek” jest odśnieżone, inna sprawa, kto z nich w ogóle mieszka jeszcze w Lublinie.

  10. !?
    Odpowiedz

    Bez przesady , jeździło się w gorszych warunkach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy