Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wagowy rekordzista. W pojeździe dostawczym przewoził ponad 4 tony mrożonek (zdjęcia)

Aż pięć razy przekroczona została dopuszczalna ładowność pojazdu – to wynik rutynowego ważenia dostawczej chłodni z mrożonkami. Kierowca został ukarany maksymalnym 500-złotowym mandatem karnym, otrzymał również zakaz dalszej jazdy i obowiązkowy przeładunek.

W miniony poniedziałek inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie, na drodze wojewódzkiej nr 835, skontrolowali w Hucie Turobińskiej w powiecie biłgorajskim samochód dostawczy z chłodnią o dopuszczalnej masie całkowitej 3500 kg.

Zgodnie z danymi zawartymi w dowodzie rejestracyjnym maksymalna ładowność tego pojazdu wynosiła 800 kg. W wyniku kontroli stwierdzono, że pojazd w chwili zatrzymania zamiast 3500 kg ważył 6900 kg, czyli zamiast dopuszczalnych 800 kg na pojazd załadowano 4200 kg mrożonek.

Na kierowcę nałożono 500 zł grzywny, a także zakazano dalszej jazdy do czasu wykonania rozładunku towaru i przywrócenia normatywności pojazdu.

(fot. WITD)

24 komentarze

  1. Gość
    Odpowiedz

    Powstaje jeszcze problem 2 natury.

    Pracując w podobnej firmie dowiedziałem się że musisz tak jeździć bo wszyscy tak jeżdżą. Jeżeli nie będziemy tak wozić staniemy się nie konkurencyjni.

    Co artykuł widać komentarze że powinni coś z tym zrobić. Bez odpowiednich przepisów nie usuniemy takiej czasami nawet patologi z naszych ulic

  2. jacek
    Odpowiedz

    „strasznej ” wysokosci mandat 500zł ,na pewno „skutecznie ” odstraszy potencjalnych naśladowców .Póki mandaty za takie i podobne cieżkie przewinienia drogowe nie zaczną „boleć ” ,dalej bedzie tak jak do tej pory .

  3. kierowca fiata
    Odpowiedz

    wloch to wytrryma gorzej z nowym niemcem..

  4. dosyć
    Odpowiedz

    Więc ile teraz będzie musiał załadować aby odrobić mandat 500 zł nie mówiąc o pracodawcy- takie zadania powinni rozwiązywać uczniowie szkoły zawodowej aby przygotowywać do przyszłego zawodu kierowcy. To jest żart ale ukazujący prawdę o szanowaniu prawa. Kierowca przyszedł do pracy i zastał załadowany samochód albo dokument przewozowy do realizacji gdyby odmówił to jest następny kierowca, gdy złapali to wina że dał się złapać, gdyby doszło do tragedii na drodze to wina kierowcy bo teoretycznie mógł odmówić. Koła się zamyka a busy wożą ładunek małych ciężarówek które nie są ekonomiczne.

  5. Luz
    Odpowiedz

    Idź i płać dalej idiotyczne podatki i opłaty dla rządu bo nic nie rozumiesz. Jeśli da się obejśc przepis to znaczy ze jest do d…. I tylko po to żeby w kasie mrawieckiego się zgadzało. Nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem. Tylko kasa dla rządu.

  6. kaczafi
    Odpowiedz

    Jak ktoś pisze „chore przepisy w kraju bo auto przystosowane do większego załadunku” to wytłumaczcie mi proszę czy to nie jest tak, że taki pojazd ŚWIADOMIE jest rejestrowany jako do 3.5 tony bo po prostu potem jest za duża papierologia i koszty utrzymania (wszelakie) znacznie wzrastają? Wydaje mi się że ktoś świadomie obchodzi przepisy bo chce więcej zarobić mniejszym nakładem i tyle, nie ma co płakać. Polska to taki kraj że jakby ciągniki siodłowe dało się rejestrować do 3.5 tony to by tak przedsiębiorca robił. Ja wiem że rynek stawia wymagania, ale to ile jeszcze różnych przepisów będziemy olewać bo prywaciarz WIE LEPIEJ. Po co kaski na budowach, po co szelki, po co środki ochrony – to dla dzieci 🙂

  7. 45678
    Odpowiedz

    Auto przystosowane do nawet i większego ładunku, ale zarejestrowane jako 3.5T. Cóż chore przepisy w kraju.

  8. Franio
    Odpowiedz

    W tak skrajnych przypadkach jak ta, to krokodyle źle działają. Mandat to można nałożyć za błahe wykroczenie, nieumyślne wykrocznie. A nie za świadome, wyrachowane, czynione systematycznie (codziennie wozi to samo), nakierowane na zysk działanie przewoźnika, na które godzi się też kierujący. Godzi się, więc kierujący też powinien dostać mandat.
    Natomiast pracodawca, którego biznes opiera się na zmuszaniu pracowników do wykonywania pracy pojazdami nieprzystosowanymi do przewozu takich towarów powinien odpowiadać przed sądem, bo ukaranie mandatem kierowcy nie rozwiązuje absolutnie problemu.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Jedną z funkcji kary (w tym przypadku kary pieniężnej pod postacią mandatu karnego) jest sprawienie, że ukarany, kolejny raz nie dopuści się czynu zabronionego (wykroczenia, kradzieży, morderstwa, itp).
      W tym przypadku mandat 500PLN nie spełnia tej funkcji, bo jego wysokość oraz „uchronność” sprawia, że jeździć przeładowanym 3,5-tonowcem nadal opłaca się bardziej niż ciężarówką.

  9. Luz
    Odpowiedz

    Przepisy nie nadążają za techniką. To auto śmiało może ważyć 7.5 tony i nie ma konstrukcyjnie do tego przeciwskazań. Tylko że u nas powyżej 3.5 to juz podatek drogowy tacho podatek do gminy że masz wogóle ciężarówkę, podatek za to ze stoi na terenie gminy itd itd… Dziadowskie państwo łase na kasę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy