Do zdarzenia doszło w czwartek o godzinie 19 w miejscowości Dąbrowa Tomaszowska w powiecie tomaszowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem pieszego.
Policjanci ustalili wstępnie, że kierujący volvo jadąc od strony Zamościa potrącił znajdującego się na jezdni pieszego. 47-letni mężczyzna z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala, niestety tam zmarł. Pojazdem kierował 40-latek z Tomaszowa Lubelskiego. Mężczyzna był trzeźwy, pobrano od niego krew do badań.
Jak ustalili mundurowi, pieszy nie miał elementów odblaskowych, przechodził przez jezdnię w miejscu nieoświetlonym, warunki atmosferyczne w chwili wypadku były niekorzystne. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tego tragicznego zdarzenia drogowego.

(fot. Policja Tomaszów Lubelski)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam nie ma terenu zabudowanego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez wątpienia winny pieszy, jeżeli udowodnią kierowcy, że jechał za szybko (nie wiadomo czy to był teren zabudowany czy nie, czy były jakieś ograniczenia prędkości, w terenie zab. pieszy nie musi mieć elementów odblaskowych itp) to najwyżej przyczynił się do spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W jakim stopniu? O tym zadecyduje sąd po zbadaniu wypadku przez biegłych. Wszelkie inne dywagacje to tylko przypuszczenia.
PS. Kto z was szedł nocą w terenie niezabudowanym nieoświetlonym?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na pewno jechał 50 przez wieś….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dam 400 zł za wrak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dalej sam komentujesz *** ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Postawy pieszego nawet nie ma co komentować. Za pewne był pijany i nie przestrzegał przepisów ruchu. Ale co gdyby okazało się, że był trzeźwy, i przechodził prawidłowo, ale się potknął i przez dłuższą chwilę nie mógł wstać. Co wtedy? Czyja była by wina?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wtedy to nieszczęśliwy wypadek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden nie potrafi ustąpić pierwszeństwa przejeżdżającym pojazdom, bo naczytał się opinii kwestionujących zasady pierwszeństwa, a drugi jechał za pewne 60-80km/h, przy ograniczeniu do 50, choć przy panujących warunkach nawet te 50, to może być nawet za szybko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie po to, w obszarze zabudowanym mamy ograniczenie do 50km/h, by takie potrącenia nie kończyły się zgonem. Jak można twierdzić, że jest się dobrym kierowcą, czy jeździ bezpiecznie, skoro tak elementarnej zasady nie potrafimy rozumieć i przestrzegać.