Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek na krajowej 17. Wjechał w pieszego, mężczyzna zmarł w szpitalu (zdjęcia)

Znane są wstępnie okoliczności tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 17. W wyniku potrącenia przez pojazd osobowy śmierć poniósł 47-latek.

Do zdarzenia doszło w czwartek o godzinie 19 w miejscowości Dąbrowa Tomaszowska w powiecie tomaszowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem pieszego.

Policjanci ustalili wstępnie, że kierujący volvo jadąc od strony Zamościa potrącił znajdującego się na jezdni pieszego. 47-letni mężczyzna z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala, niestety tam zmarł. Pojazdem kierował 40-latek z Tomaszowa Lubelskiego. Mężczyzna był trzeźwy, pobrano od niego krew do badań.

Jak ustalili mundurowi, pieszy nie miał elementów odblaskowych, przechodził przez jezdnię w miejscu nieoświetlonym, warunki atmosferyczne w chwili wypadku były niekorzystne. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tego tragicznego zdarzenia drogowego.

(fot. Policja Tomaszów Lubelski)

9 komentarzy

  1. 123
    Odpowiedz

    Tam nie ma terenu zabudowanego

  2. ????
    Odpowiedz

    Bez wątpienia winny pieszy, jeżeli udowodnią kierowcy, że jechał za szybko (nie wiadomo czy to był teren zabudowany czy nie, czy były jakieś ograniczenia prędkości, w terenie zab. pieszy nie musi mieć elementów odblaskowych itp) to najwyżej przyczynił się do spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W jakim stopniu? O tym zadecyduje sąd po zbadaniu wypadku przez biegłych. Wszelkie inne dywagacje to tylko przypuszczenia.
    PS. Kto z was szedł nocą w terenie niezabudowanym nieoświetlonym?

  3. Romek
    Odpowiedz

    na pewno jechał 50 przez wieś….

  4. LuckyLuke
    Odpowiedz

    Dam 400 zł za wrak

  5. Pabloo(oryginał)
    Odpowiedz

    Dalej sam komentujesz *** ?

  6. Franio
    Odpowiedz

    Postawy pieszego nawet nie ma co komentować. Za pewne był pijany i nie przestrzegał przepisów ruchu. Ale co gdyby okazało się, że był trzeźwy, i przechodził prawidłowo, ale się potknął i przez dłuższą chwilę nie mógł wstać. Co wtedy? Czyja była by wina?

    1. Zenek
      Odpowiedz

      Wtedy to nieszczęśliwy wypadek

  7. Franio
    Odpowiedz

    Jeden nie potrafi ustąpić pierwszeństwa przejeżdżającym pojazdom, bo naczytał się opinii kwestionujących zasady pierwszeństwa, a drugi jechał za pewne 60-80km/h, przy ograniczeniu do 50, choć przy panujących warunkach nawet te 50, to może być nawet za szybko.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Właśnie po to, w obszarze zabudowanym mamy ograniczenie do 50km/h, by takie potrącenia nie kończyły się zgonem. Jak można twierdzić, że jest się dobrym kierowcą, czy jeździ bezpiecznie, skoro tak elementarnej zasady nie potrafimy rozumieć i przestrzegać.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy