Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 18:40 na ul. Armii Krajowej w Lublinie. Na wysokości ul. Rucianej samochód osobowy uderzył w słup trakcji trolejbusowej. Kierująca fiatem kobieta odjechała z miejsca zdarzenia.
Świadkowie widząc co się stało, powiadomili o wszystkim policję. W międzyczasie przypadkowi kierowcy, którzy dostrzegli poruszającego się od prawej do lewej rozbitego fiata zaczęli podejrzewać, że siedząca za kierownicą kobieta może być pijana. Zajechali jej drogę i uniemożliwili dalszą jazdę.
Wstępnie ustalono, że kobieta była trzeźwa, jednak będą wykonane dalsze badania. Teraz funkcjonariusze drogówki ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Sprawdzają również, dlaczego kierująca usiłowała uciec z miejsca kolizji.
AKTUALIZACJA: Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało jednak, że kierująca fiatem znajdowała się po użyciu alkoholu. W jej organizmie było 0,25 promila alkoholu.



(fot. nadesłane)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupie Fiata Bravo na części 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bimmer wrócił ,i Franio ale sklad teraz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może wracała z demonstracji?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedactwo,pewnie telefon uniemożliwiał jej normalną jazdę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy była badana na zawartość narkotyków we krwi??? To może by wyjaśniało takie zachowanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
,,bo to zła kobieta była „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może sanepid kazał jej siedzieć w domu ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz nie trzeba ORMO bo większość tylko chce się popisać ale zamiast pomóc to tylko zaszkodzić drugiemu gdzie te czasy co jeden drugiemu na drodze zawsze pomagał źle się dzieje na tym świecie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz nie trzeba ORMO bo większość tylko chce się popisać ale zamiast pomóc to tylko zaszkodzić drugiemu te czasy co jeden drugiemu na drodze zawsze pomagał źle się dzieje na tym świecie.