Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kangury, które widziano pod Biłgorajem znaleziono martwe

Przez kilka dni trwały poszukiwania kangurów, które uciekły z jednej z hodowli pod Biłgorajem. Dwa znaleziono martwe, jednego udało się złapać.

Jak już informowaliśmy, na początku tygodnia z jednej z hodowli w powiecie biłgorajskim uciekły kangury. Zwierzęta pokonały ogrodzenie i oddaliły się w nieznanym kierunku. Od razu gdy właściciele zauważyli brak zwierząt, rozpoczęły się ich poszukiwania. Pomagali w tym myśliwi z biłgorajskiego koła łowieckiego, przez kilka dni przeczesując okoliczne pola i lasy licząc że odnajdą jakikolwiek ślad który pomoże je odnaleźć i schwytać. Przede wszystkim martwiono się o los zwierząt, gdyż o ile na brak pożywienia nie mogły one narzekać, to zagrożeniem dla nich były mrozy a także wilki, których na Roztoczu nie brakuje.

Pisaliśmy o tym TUTAJ

W czwartek dwa kangury zostały odnalezione, niestety już nie żyły. Jeden z nich nosił ślady zagryzienia najprawdopodobniej przez wałęsające się dziko psy, drugi zaś nie przeżył konfrontacji z samochodem. Został potracony gdy wybiegł na jezdnię tuż przed nadjeżdżający samochód. Jednak w dalszym ciągu trwały próby schwytania trzeciego z uciekinierów, który wciąż znajdował się w okolicznym lesie. Jak nas poinformowano, został odnaleziony w pobliżu miejsca skąd uciekł.

W naszym województwie był już przypadek, gdy zauważono wolno biegającego kangura. W 2009 roku, także w styczniu, kangura widziano w Kryłowie w gminie Mircze. Wtedy zwierzęcia nie udało się odnaleźć, jednak jak podejrzewano, mógł on zostać wyrzucony przez przemytników. W tym okresie zdarzała się również próba przemytu kangurów przez granicę. Od ponad dwóch tygodni trwają także poszukiwania kangura w Warszawie. Uciekł on z prywatnego Mini ZOO.

(fot. Dlanglois CC BY-SA 3.0)
2015-01-09 12:40:23

9 komentarzy

  1. arbuz 166
    Odpowiedz

    całe sydney ich poszukuje a one sa u mnie hehe

  2. aussie
    Odpowiedz

    zadzwonicie do australii dajcie im tylko kase na transport kangurów to wam przyśla na kilogramy o ile nie na tony. Tam wypbijaja co roku tysiace bo ich jest za dużo. Niestety kangrury mają głupie nawyki wybiegania na drogę wieczorem prosto pod pedzacy samochod. Dlatego z jednej strony mi szkoda ale z drugiej jako smakosz ich miesa to wiem że można ich na pęczki ściągnać

  3. sputnik666
    Odpowiedz

    biedne zwierzaki 🙁

  4. M. W.
    Odpowiedz

    Uciekły kangury. Przeskoczyły przez płot. Kto by się spodziewał, ze potrafią skakać? Na łańcuchu trzeba było trzymać.

  5. Irasiad
    Odpowiedz

    Szkoda zwierzaków, ale kierowca ma co opowiadać do końca życia… jadę, a tu wyleciał mi kangur…

  6. lola
    Odpowiedz

    biedne zwierzęta, najpierw pazerny człowiek zamknął je w klatce a na koniec z winy tegoż samego biznesmena, który sobie zoo założył, zginęły, bo nie potrafił zapewnić im bezpieczeństwa

  7. on
    Odpowiedz

    Kierowca musiał mieć niezłą minę kiedy zobaczył że samochód uszkodził mu kangur… 😉

    1. cebularz
      Odpowiedz

      jaką minę będzie miała osoba zajmująca się szkodą jeżeli miał AC 😀

      1. DSA
        Odpowiedz

        TO POWIE ŻE JELENIA TAKIEGO JAK TY ZACZEPIŁ TŁUMOKU

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy