Do wypadku doszło we wtorek o godzinie 17. na skrzyżowaniu ulic Popiełuszki i Poniatowskiego w Lublinie. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe: ford , bmw i subaru.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, karetki pogotowia ratunkowego oraz policja. Cztery osoby podróżujące autami zostały przetransportowane do szpitali. Jak nas poinformowano, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Trwa ustalanie okoliczności oraz przyczyn wypadku. Przez ponad godzinę w miejscu zdarzenia były spore utrudnienia w ruchu.
AKTUALIZACJA 19:10
Ze wstępnych ustaleń wynika, że do wypadku przyczynił się kierowca bmw, który zignorował sygnalizację i doprowadził do zderzenia z fordem. Wytrącony z toru jazdy ford, uderzył w oczekujące przed skrzyżowaniem subaru.
Informację o zdarzeniu oraz zdjęcia otrzymaliśmy od czytelników. Filip, Marcin – DZIĘKUJEMY!



(fot. nadesłane)
2014-12-30 18:41:57
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
300zł mandat dla sprawcy, to są jakieś jaja… za spowodowanie takiego zdarzenia gdzie tyle służb było w akcji (6 karetek, 2 straże i 4 radiowozy) i 4 osoby pojechały do szpitala a mogło się to skończyć dużo bardziej dramatycznie to sprawca został ukarany mandatem 300zł… parodia!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ford wjechał na skrzyżowanie pasem do skrętu w lewo?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
którym pasem to nie widziałem ale dość szybko jechał, ale ford musiał jechać z lewego bo bmka nie miała by miejsca na obrót 360st i uderzenie w daihatsu.
quento pisał że był świadkiem bo stał jako drugi na śwatłach a Ford go wyprzedzał lewym tak jakby chciał się śmignąć przed szereg 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
byłem tam o 1 samochód dalej… czekałem spokojnie na czerwonym przed światłami na poniatowskiego na prawym pasie od dołu (od czechowa). zielone: samochód przede mną bardzo powoli ruszył, biały ford za mną z lewego pasa (tylko do skrętu w lewo) chciał chciał czmychnąć z i wyprzedził samochód przede mną i pojechał prosto!… niestety nadział się na bmw śmigającego na czerwonym (późne zielone) na popiełuszki od strony saskiego. ford trzasnął w bmw a daihatsu niestety rykoszetem od bmw musiało dostać… farta miał samochód przede mną i być może ja, ford ochroniarz-samobójca wyjechał przed szereg i przyjął na klatę bmw…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ford wjechał na skrzyżowanie pasem do skrętu w lewo?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie raz widziałem podobne akcje w tym miejscu. Zdarzają się ciekawsze – skręcają w prawo na czerwonym, albo jak już wszyscy ruszą… Cóż, trafił swój na swego, na innego cwaniaka, może to go czegoś nauczy …chociaż wątpię. Chyba, że to tak odruchowo zmienił pas, aby „uniknąć” zderzenia.
Poza tym jakoś dziwnie ten bliżej nie zidentyfikowany samochód (subaru) stoi przed światłami. Wjechał na czerwonym czy nie miał możliwości kontynuowania jazdy, a jednak znalazł się gdzie znalazł…
Zazwyczaj jest jeden kombinator na skrzyżowanie, niestety czasem trafi się trzech… wszyscy siebie warci. Oby mniej takich na drogach w nowym roku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miałem okazję poruszać się tym zielonym pojazdem co dostał za darmo 😉 hehe… staliśmy miedzy przejściem a skrzyżowaniem (jest tam na to miejsce – po uderzeniu przepchnęło nas na przejście) bo nie zdążyliśmy zjechać ( przed nami pojazd pojechał już na czerwonym), jakie obaj mieli światła to nie wiem, u nas było czerwone i to od ładnych paru sekund.
Bezpośrednio z jakiego pasa jechał biały nie widziałem ale na samo zderzenie to miałem vipowskie miejsce, obaj jechali dość szybko jak na takie warunki jakie panowały (-9, ślisko, tłoczno), na pewno Ford nie planował skrętu w lewo.
Całe tylko szczęście że jeden drugiego trafił centralnie w bok że go obróciło, bo zawsze mógł go tak przekierować że całą prędkość bmki bralibyśmy (zielonym) na czoło.
Ja odrazu mówiłem że biały musiał jechać pasem do skrętu w lewo bo miedzy nami a ich miejscem zderzenia bemka miała miejsce na obrót, dostaliśmy tylnym prawym bokiem w przód prawy a następnie bmw przetarło się wzdłuż o nas, dostało kierunku i dlatego pojechało 100m dalej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cóż, przykra sprawa „nic nie zrobić” i „dostać”. Określenie stanie przed przejściem, a skrzyżowaniem nie do końca jest poprawne, bo może i przed fizycznym skrzyżowaniem dróg, ale to sygnalizator określa skrzyżowanie, a jest on troszkę wcześniej.
Miejsce może i było, ale nie koniecznie stanie tam jest zgodne z przepisami…
Art. 25.
4. Kierującemu pojazdem zabrania się:
wjeżdżania na skrzyżowanie, jeżeli na skrzyżowaniu lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy;
rozdzielania kolumny pieszych.
http://naukajazdy-zamosc.eu/niezbdnik-kursanta/214-skrzyzowanie-zielone-osk-zamosc
Życie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak mamy się czepiać szczegółów to nie 'przed przejściem’ tak jak piszesz a za przejściem (czyli nie na przejściu) i nie na skrzyżowaniu ani za sygnalizatorem tak jak piszesz bo przed sygnalizatorem i przed linią zatrzymania (czerwone było widać dlatego nie było możliwości kontynuować jazdy) i tam własnie jest miejsce na czekanie (na zielone światło) właśnie zgodnie z przepisami…
artykuł który podajesz tyczy się pojazdów wjeżdżają na skrzyżowanie (lub przejście dla pieszych) i blokują ruch innym użytkownikom drogi (w tym i pieszym), a ma to miejsce np.gdy za skrzyżowaniem jest korek aż do skrzyżowania (przejścia)
analizując jeszcze całą sytuację to szczęście że nikt na przejściu dla pieszych po naszej stronie nie szedł bo bemka by wycięła wszystkich wchodzących… w sumie to był najłagodniejszy wariant jaki mógł się wydarzyć wynikający z tej kolizji…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
~10min po zdarzeniu: http://youtu.be/2ST1CTn6ZM8
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto daje uprawnienia do kierowania debilom-daltonistom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cztery osoby w szpitalu, a my pogadaliśmy na spoko o markach złomu.
Jak na gimbazy nieźle nam poszło. Nie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
z innej bajki ten ford czy to c-max? przód się rozpadł jakby był z plastiku…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokladnie. Przod Forda przestal istniec, a subaru (czy tez daihatsu) jakby nienaruszone. …moze kontrolowana strefa zgniotu? Tylko jakby mocniej walnal to obawiam sie, ze ta strefa zgniotu skonczylaby sie na tylnych siedzeniach/bagazniku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie oglądacie reklam, japońskie samochody się nie psują i jak widać są pancerne jak czołgi ;P a serio to Fordzik wydzwonił w bok Bmw a nie w Daiha…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja widzę na zdjęciach uszkodzone Daihatsu Gran Move a nie Subaru ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To trzecie auto to nie subaru tylko daihatsu. Bmw jechało prosto Popiełuszki a fordzik go centralnie w prawy bok uderzył. Daihatsu się spokojnie przygladalo stojąc na czerwonym i dostało od Bmw w prawy przód. Skoro Daihatsu miało czerwone to bmw musiało z przeciwka wjechać mając czerwone.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
belewu znowu!!!
Piękne auta z charakterem tylko większość użytkowników to barany, zepsuli taką markę.
szczególnie tych pełnoletnich