Do wypadku doszło w niedzielę po godzinie 13 na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Sitno w powiecie radzyńskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu motocykla z pojazdem osobowym.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 32-latek kierujący pojazdem osobowym marki BMW, wykonując manewr skrętu w lewo z drogi podporządkowanej na drogę główną nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 19-latkowi, kierującego motocyklem marki BMW, w wyniku czego doprowadził do zderzenia pojazdów.
Kierujący samochodem osobowym był trzeźwy. Motocyklista z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. W placówce medycznej od kierującego jednośladem została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu. Policjanci zatrzymali 32-latkowi prawo jazdy za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego. Wkrótce sprawą wypadku zajmie się sąd.
(fot. Policja Radzyń Podlaski)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierujący posiadł uprawnienia na motocykl, kat a2 i tak też był zarejestrowany pojazd. Proszę nie wypisywać głupot że to jest jego wina. Macie czarno na białym że kierujący samochodem wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustapił pierwszeństwa. Zdjęcie jest tego najwybitniejszym dowodem. I skończcie te głupie pierdzielenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ludzie w okolicy gadają ze kierujący motocyklem był pod wpływem tego i tamtego. No niby plotki ale może coś w tym jest. A jeżeli jest i faktycznie była znacznie przekroczona prędkość to raczej nie jest głupota wypisywanie ze jest jego wina…. a czarno na białym to widać ze 70 jak tam znaki nakazują to raczej on nie jechał…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
19-latek kierującym motorem na który nie mógł mieć jeszcze uprawnień – nawet nie chce myśleć z jaką prędkością musiał jechać… gdzie są rodzice?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie mówię ze zrobił to specjalnie ale warto patrzeć nawet i 10 razy a nie wyjeżdżać . W przypadku bliskiej mi osoby kierowca auta osobowego tez był trzeźwy ale nie tłumaczy go to ze wyjechał i teraz człowiek leży i cierpi ! Bo niestety ale na motorze nic praktycznie nas nie chroni oprócz kasku !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie zacznijcie myśleć , motocykl to nie samochód i ma mniejsze szanse niż Ty jadący autem osobowym. Wiem coś na ten temat bo nie dawno miałam podobna sytuacje i bardzo bliska mi osoba teraz cierpi przez takiego idiotę bo inaczej nie da się tego powiedzieć !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie oznacza ze motocykl może się poruszać z wielka prędkością – bo właśnie tym stwarza zagrożenie dla drugiej osoby!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najechalem na to zdarzenie zanim jeszcze przyjechały służby. Z tego co widziałem i się orientuje to 19latek nie mógł jeszcze posiadac uprawnień na motor którym jechał. Idiotą to raczej bym nazwał większość motocyklistów. Mądre jest jeżdżenie z prędkościami 200km/h i sporo więcej po drogach publicznych? I zbliżanie się do kogoś kilka razy szybciej niż powinien? Motorem może jechać 250km/h wyprzedzać na trzeciego między samochodami na milimetry? I wszyscy w koło maja uważać na niego. Skoro was nic nie chroni to może pasowało by żeby rozum was chronił i jeździli po drogach publicznych z prędkościami jakie są dozwolone a nie stwarzać bardzo duże zagrożenie. I co? To was tłumaczy? Bo Ty możesz stwarzać zagrożenie? a później mieć pretensje do całego świata bo każdy winny tylko nie on. Bić rekordy prędkości to na torze a nie na drodze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, pewnie więcej już nie wsiądzie na motocykl. Tyle problemów wszystkim narobił przez głupotę….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Radzę specjalnie mu nie wyjechał, był trzeźwy i miał prawo, jazdy ciekawe jak z motocyklistą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
prosta droga pomrocznośc jasna ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecie oba mieli pierszeństwo. Jak to stało się ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To była sytuacja bez wyjścia, nie mogło się to inaczej zakończyć, kiedy krzyżuje się trasa dwóch pojazdów marki BMW wygrywa tylko ten większy.