Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 21 na ul. Mickiewicza w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Kochanowskiego zderzyły się dwa samochody osobowe: honda i volkswagen. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący hondą mężczyzna wyjeżdżał z ul. Kochanowskiego. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu volkswagenowi, którego kierowca poruszał się ul. Mickiewicza. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Sprawca widząc, co się stało, zaczął uciekać z miejsca zdarzenia. Po drodze zgubił jednak tablicę rejestracyjną, zderzak, a także inne metalowe elementy auta. Policjanci szybko ustalili, do kogo należy pojazd. Teraz ustalają, kto kierował hondą oraz dlaczego uciekł z miejsca kolizji.
(fot. lublin112.pl)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uciekł, bo był napruty – proste.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak był po pijaku to nic dziwnego, ze uciekal. Miał szczeście, ze go nie zlapali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tam pelno bulgarow miwszka pija auta bez oc i prawka nie maja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czasem, dobrze piszesz. Jak ci stary ropę z ciągnika spuści to owszem, ale teraz żniwa blisko, więc na jakiś czas zbastuj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hehehe też czasem uciekam moim e60 535d w chipie na 350 koni jak jestem po trzech piwkach i nie ogarniam kto ma pierszeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ile masz świń i krów bo nie napisałeś. 359 koni ? Tyle to w twojej wsi i okolicznych razem wziętych nie ma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na początek ogarnij słownik