W sobotę policjanci z Lublina otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że z jednego ze szpitali w mieście uciekł 20-latek. Mężczyzna wydostał się z pierwszego piętra opuszczając się po prześcieradle.
Z informacji uzyskanych w sprawie wynikało, iż młody mieszkaniec Lubartowa ma problemy emocjonalne i może nosić się z zamiarem targnięcia na własne życie. Natychmiast policjanci przystąpili do poszukiwań uciekiniera.
Po kilku godzinach 20-latek został odnaleziony na terenie powiatu lubartowskiego. Mężczyzna na widok policjantów zaczął uciekać. Po zatrzymaniu został przewieziony do szpitala.
(fot. pixabay.com)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie najbardziej zastanawia, jak on uciekł przez te okna, skoro je da się jedynie uchylić, a w górnych oknach klamki są wymontowane i są zabezpieczające barierki. Mówię tu o oddziałach na Abramowickiej, bo skoro ma problemy emocjonalne, to chyba logiczne, iż uciekł właśnie stamtąd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyżby kudłaty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie mógł poprostu wyskoczyć na nurka?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak trafił do Abramowic to mu dadzą takie leki, że już raczej nie ucieknie więcej. Powegetuje sobie trochę …