Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Do firmy Black Red White trafi pomoc w wysokości 27 mln zł. Celem jest utrzymanie miejsc pracy

W dniu dzisiejszym przedstawione zostały szczegóły wsparcia, jakie trafią do firm z naszego regionu w ramach tarczy antykryzysowej. Celem jest głównie utrzymanie miejsc pracy.

W czwartek Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski przedstawił dane dotyczące bezrobocia na terenie naszego regionu. Na koniec marca 2020 roku w województwie lubelskim było zarejestrowanych 71409 bezrobotnych, rok wcześniej było ich 75 tys. W marcu zarejestrowano 6201 nowych bezrobotnych, w marcu 2019 roku było to ponad 8 tys. W powiatowych urzędach pracy, w marcu 2020 roku, pracodawcy zgłosili 2757 wolnych miejsc pracy. Patrząc na te dane, wypadają one korzystnie, gdyż bezrobotnych jest mniej niż rok wcześniej, to samo dotyczy osób, które utraciły pracę.

Jednak w związku z epidemią koronawirusa wiele firm znalazło się w bardzo trudnej sytuacji. Początkowo starały sobie jakoś radzić, jednak obecnie kolejne zakłady pracy ogłaszają chęć przeprowadzenia zwolnień grupowych. W marcu trzy firmy zapowiedziały zwolnienie 1907 osób, w tym miesiącu cztery zakłady i chodzi o kolejne 159 osób.

Urząd Marszałkowski przedstawił szczegóły wsparcia dla firm, jakie są obecnie realizowane. Z tytułu Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wpłynęło zapotrzebowanie na około 103 mln zł, zaś w ramach Funduszu Pracy jest obecnie dostępna kwota 156 mln zł, co pozwoli na realizację około 30 tys. pożyczek dla mikro i małych przedsiębiorstw. Pieniądze te będą wypłacane przez powiatowe Urzędy Pracy na podstawie składanych wniosków. Województwo lubelskie wygospodarowało też z Regionalnego Programu Operacyjnego kwotę 89 mln zł, a także w ramach Programu Operacyjnego „Wiedza, edukacja, rozwój” Wojewódzki Urząd Pracy przeznaczy na wsparcie około 70 mln zł.

Nowym instrumentem wsparcia rynku pracy jest pomoc dla mikro i małych firm zatrudniających nie więcej niż 250 osób, w formie dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenie społeczne w przypadku spadku obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia pandemii. Wsparcie ma być także dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, jednak niezatrudniających pracowników. Tutaj czynnikiem będzie spadek obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia Covid-19. Osoby takie mogą się ubiegać o dofinansowanie części kosztów prowadzenia działalności.

– Te wszystkie działania świadczą o tym, że bardzo poważnie i bardzo szybko podchodzimy do występujących problemów jeśli chodzi o liczbę zatrudnionych i problem ewentualnych zwolnienie związanych z kryzysem gospodarczym wywołanych pandemią. Pomoc trafi m.in. do jednej z większych firm województwa lubuskiego jaką jest Black Red White. Poziom pomocy, z tego co Wojewódzki Urząd Pracy mi przekazał, to kwota około 27 mln zł. Mam nadzieję, że dzięki tej kwocie ponad tysiąc pracowników tej bardzo dużej i szacownej firmy z województwa lubelskiego zostanie uratowanych i będzie ze spokojem mogło patrzeć na ponowny rozwój gospodarczy, który mam nadzieję, po zakończeniu pandemii będzie nadal trwał w województwie lubelskim – wyjaśnia Jarosław Stawiarski.

W ciągu dwóch tygodni realizacji tarczy antykryzysowej wpłynęło ponad 200 wniosków na łączną kwotę ponad 100 mln złotych. Do wypłaty przeznaczono już blisko 40 mln zł, co ma pozwolić na zagwarantowanie dalszej pracy 8 600 pracowników. Jak na razie największa kwota ma trafić do firmy Black Red White i jest to ok 27 mln zł. Fabryka Łożysk Tocznych z Kraśnika otrzymała 2,6 mln zł na utrzymanie 1551 miejsc pracy. Z kolei pierwszym wnioskodawcą była firma Orzeł z Poniatowej, która otrzymała wsparcie w wysokości 65,3 tys. zł dla podtrzymania zatrudnia 45 osób.

(fot. UM)

32 komentarze

  1. 8891
    Odpowiedz

    Własciciel to pewnie kolega stawiarskiego i bedzie odsyp

  2. rysik
    Odpowiedz

    No to powiedz mi ekonomisto czemu mamy pompować państwowe pieniądze w prywatne interesy które moga się potem zwinać w każdej chwili nawet na Białoruś bez żadnej gwarancji ze będzie produkował tutaj dalej i zatrudniał ludzi ? Czy pokaże nam pan biznesmen środkowy palec i będzie się śmiał z idiotów którzy mu konto podreperowali .Daje przedsiębiorca gwarancje wykupu zadłużenia gdy podniesie się firma na nogi to pomagajmy a nie topmy kolejne publiczne pieniądze w błocie bez jakiejkolwiek gwarancji na ich odzyskanie w przyszłości.

  3. dostawca
    Odpowiedz

    Wiedza Polaków p ekonomii bliska zero. A zawiść wręcz legendarna. Ta forma to jedna z niewielu która trzyma ten region przed upadkiem. Jak takie padną to zostanie tu tylko kukurydza. Każdy powinien się modlić żeby nie przeniósł na Białoruś miejsc pracy, tak jak jego koledzy. A jak kyoś więcej z Was eksportuje poza region to niech się dopiero wypowie. Wielki szacun dla gościa…

  4. Pięknie
    Odpowiedz

    PIS WSPOMAGA MILIONEROW. BOGATE FIRMY. A CI ŚREDNI BĘDĄ PADAC. BRAWO MACIE CO CHIELISCIE.

  5. rysik
    Odpowiedz

    Pomagać ale nie za free, firma jest prywatna więc czemu podatnik ma wspierać teraz prywatną firmę która jak się odbije to wypnie na niego d… ? Dania pomaga prywatnym firmom ale w zamian za udziały w takich firmach które mogą je sobie odkupić potem od państwa. Jest to gotowe rozwiązanie uczciwe względem przedsiębiorcy jak i podatników.

  6. robi
    Odpowiedz

    Dla jednej firmy trochę ponad 1000 zeta na pracownika a dla brw nawet jak ktoś napisał że zatrudniają 10000 ludzi to i tak wychodzi po 2700. Dziwne. Może pomóc kolesiów miliarderowi z brw. Mają chłopaki układy

  7. rider
    Odpowiedz

    Ludzie, skąd u was tyle zawiści i niechęci? Uważacie, że to jest ok zwolnić 2 tysiące ludzi w dobrze działającej firmie? Jakie macie pojęcie o ekonomii i zarządzaniu przedsiębiorstwami zatrudniającymi tysiące ludzi? Po co takie chrzanienie? Taki Black zatrudnia 10 tysięcy ludzi, którzy mają rodziny, zobowiązania itd. Państwo ma olać taką firmę, bo ileś tam lat wstecz stworzył ją jakiś gostek z Biłgoraja i stworzył przy okazji tyle miejsc pracy?

    1. Do_rider
      Odpowiedz

      Ale nie za taki majątek to to ratować! Są inne firmy których właścicielami nie są milionerzy i co?!

    2. olo
      Odpowiedz

      zawiści? człeniu on ma ponad 1mld! zł majątku! za przeproszeniem sr..a kasą! a my mamy jeszcze na niego łożyć? przecież to chore… dla niego te 27 mln to pikuś. Ale łapki wyciąga… bo kasa nie śmierdzi ! nie pomagają małym firmom co lewo koniec z koniem wiążą, a nie bogaczom!

    3. Ola
      Odpowiedz

      Zwalnia, bo ludzie się zreflektowali co to za szajs sprzedaje. Płyta paździerzowa rzadka i cienka, że półka pod średnim obciążeniem 3 lata wytrzyma. Meble Forte, albo Wójcik, Fadoma, to zupełnie coś innego. Jakby robili porządne meble to i zbyt by mieli.

    4. fluffy
      Odpowiedz

      A wiesz co to łańcuch pokarmowy? I tak zwolni.Kto będzie kupował?Fryzjer,może przedsiębiorca z flotą kierowców i pojazdów do przejazdów np.lublin-łęczna,uziemieni są i lecą kupować??Meble możesz sobie kupić przez internet jak Ci na ten czas potrzebne i nie masz co z gotówką robić.Obłuda i nic więcej.

  8. As
    Odpowiedz

    Bogaci milionerami zostaną biedny będzie biedniejszy

  9. o0o
    Odpowiedz

    Publiczne pieniądze na ratowanie biednych milionerów, a zapychać dziurę budżetową i spłacać długi będziesz ty.

    Za publiczne pieniądze powinno kupić się te upadające przedsiębiorstwa, a nie dawać się okradać.

  10. Ola
    Odpowiedz

    Niech mu bracia w wierze pomogą, a nie ja.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy