Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Struktura zakażeń SARS-CoV-2. Prawie 1/3 przypadków stanowią zachorowania poprzez kontakt w szpitalu lub przychodni

Główny Inspektorat Sanitarny zaprezentował w piątek strukturę zakażeń SARS-CoV-2 w Polsce. Z analizy wynika, że prawie 1/3 przypadków stanowią zachorowania poprzez kontakt w szpitalu lub przychodni.

Jak poinformował GIS, 1/3 przypadków stanowią zachorowania poprzez kontakt w szpitalu lub przychodni (30,1%). Dotyczy to zarówno pacjentów jak i personelu medycznego placówek ochrony zdrowia. Wśród wszystkich potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2, 6,6% stanowią zachorowania w domach pomocy społecznej, co wskazuje na pilną konieczność przestrzegania procedur i umiejętne używanie dostępnych środków ochrony indywidualnej.

Nie jest to ukazane na wykresie, ale z innych danych wynika, że szczególnie trudna sytuacja jest na Mazowszu (prawie połowa zachorowań poprzez kontakt w szpitalu i ponad połowa w DPS). Zagadnienie to wymaga głębszej analizy. Widać jednak, że bezpieczeństwo w placówkach medycznych to nie tylko środki ochrony indywidualnej, ale także bezwzględne przestrzeganie procedur.

Wśród wszystkich potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2 istotne znaczenie mają przypadki (35,5%) pochodzące z kwarantanny. Wśród wszystkich potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2, 27,8% stanowią przypadki pochodzące z transmisji poziomej w społeczeństwie.

Te dane wskazują na dość skuteczne działanie nadzoru epidemiologicznego i identyfikację przypadków będących źródłem zakażenia oraz osób z bliskiego kontaktu. Ogromne znaczenie ma też „kwarantanna ogólnonarodowa”.

Mobilizacja służb i całego społeczeństwa polegająca na przestrzeganiu zaleceń i zakazów będzie miała kluczowe znaczenie dla rozwoju epidemii w Polsce.

(fot. GIS)

16 komentarzy

  1. Witek
    Odpowiedz

    Bo Jak cos jest nie tak to do przychodni lub szpitala. Potem wynik pozytywny. A no w sumie byl syn wnuczek w Niemczech ale mówił ze sie nie zarazil …. Tak to wygląda! A dla tych co nieprzestrzegają kwaratanny po 50tys z miejsca to by dotarło!
    20dni siedzialem na kwaratannie plus test Negatywny! Teraz moge wrócić do Rodziny!
    Kiedy takie podejście bedzie normą?

  2. Gall anonim
    Odpowiedz

    Jestes kurierem z Dpd?

  3. Gość
    Odpowiedz

    Proszę redakcję o poprawienie w mojej wypowiedzi z 17:42 chodzi o skrót DPS a nie DPD Z góry bardzo dziękuję i przepraszam.

  4. Gość
    Odpowiedz

    Nie można się temu dziwić że zakażenia rozprzestrzeniają się wśród placówek ochrony zdrowia. Największym problemem to to że większość pracowników ochrony zdrowia pracują w dwóch trzech podmiotach. Drugi czynnik sprzyjający zachorowalności w DPD to fakt niskiego standardu higienicznego oraz personel z przypadku nie znający zasad septyki i antyseptyki. Trzeci mankament to brak, lub niewystarczająca ilość środków ochrony osobistej w placówkach ochrony zdrowia. Czwarty to brak szkoleń personelu medycznego. To najważniejsze grzechy które działają na korzyść rozprzestrzeniania się epidemii.

    1. Lubliniak
      Odpowiedz

      Już zaczyna się nagonka na pracowników ochrony zdrowia. Dostałeś przekaz z Nowogrodzkiej by wypisywać te brednie.

  5. dr Pavulon
    Odpowiedz

    Te dane wskazują na dość skuteczne działanie nadzoru epidemiologicznego i„kwarantanna ogólnonarodowa”… ha Te dane wskazują że nawet w szpitalu nie są w stanie zapanować na tym i jest większe ryzyko zarażenia niż łażenie po sklepach…

    1. ciekawe
      Odpowiedz

      Ani słowa nie widzę o zakażeniach na mszach itp.. a wszystkie dzisiejsze przypadki z okolic Łabuń.

      1. ament
        Odpowiedz

        bo to „transmisja pozioma”… chyba…

  6. Ada
    Odpowiedz

    30 czy 60% ..dziadki umierają bo ich rodzina poczęstowała

    1. Ja
      Odpowiedz

      Ta tylko lepiej tym dziadkom chyba umrzeć,niż tym młodym się potem leczyć na nerki,serducho i inne narządy. Po przeprowadzonych badaniach w innych krajach młodzi już nie są tacy urabura.

      1. donkichot
        Odpowiedz

        podaj źródło tych rewelacyjnych „badań”…. czy widziałeś na YT lub TV…?

    1. Brybrabou
      Odpowiedz

      Masz na myśli Donalda z kaszub?

  7. Turysta
    Odpowiedz

    Mój zanjomy (okolice zakopianki) mówi że wogle z domu nie wychodzi. Nakupił suchy prowiant a chleb dokupuje mu sąsiad i wiesza na płocie. W rozmowie telefonicznej twierdzi że kto wychodzi z domu to zostanie zakażony i krzywda mocna go spotka. Mało tego twierdzi ze po epidemii dojdzie do jakiejś wielkiej wojny. Wiadomo z miejsca że nasuwa się pytanie czy jest obłąkany/opętany ? Otóż facet jest mocno wierzący, to chyba jak widać jedno z drugim sią pokrywa..

  8. Myślę że
    Odpowiedz

    kontakt od tyłu chyba nie jest zakazany w takim razie gdysz, najbardziej wystawiony jest element wydechowy aniżeli chłonny.

    1. Dante
      Odpowiedz

      W szpitalach powinni chyba się jakoś lepiej zabezpieczyć…?!?!?
      a pomyślcie teraz ile wirusów wdycha taka Pani na kasie…?
      To są nasi „cisi bohaterowie”… bez kombinezonów, przyłbic, maseczek (do tej pory) za śmiesznym kawałkiem pleksu… i za śmieszne pieniądze… BRAWO dla tych ludzi!!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy