Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Al. Witosa: Zderzenie fiata z volkswagenem

W sobotę rano na al. Witosa doszło do zderzenia dwóch aut. Kierowca jednego z nich stracił uprawnienia.

Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 7 na al. Witosa na wysokości marketu Obi. Kierujący fiatem, jadąc w stronę centrum Lublina, najechał na tył volkswagena. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Pogotowie nie zabrało jednak nikogo do szpitala.

Jak ustaliliśmy kierowca volkswagena zatrzymał auto za łukiem drogi i wyszedł z pojazdu aby poprawić przewożone na dachu rowery. Chwilę po tym zza łuku wyjechał kierujący fiatem. Próbował on uniknąć zderzenia ale w wyniku nadmiernej prędkości nie wyhamował i najechał na tył stojącego volkswagena.

W wyniku zderzenia bagażnik wraz z rowerami spadł z dachu niemieckiego auta.

Kierowcy byli trzeźwi. Mężczyzna kierujący fiatem stracił uprawnienia. Twierdził, że to nie on ponosi winę za zdarzenie. Teraz sąd rozstrzygnie czy ma rację.

Były spore utrudnienia w ruchu. Auta w kierunku centrum poruszały się al. Witosa jednym pasem ruchu.

Informację o kolizji otrzymaliśmy od naszych Czytelników – Tomek, Paweł, Marek, Kasia – Dziękujemy!


2014-09-20 11:10:18
(fot. Tomasz)

29 komentarzy

  1. luki
    Odpowiedz

    I dobrze że się nie zgodził z opinią p****, bo jest ona co najmniej śmieszna… Ciekawe co temu z vw powiedzieli, dali pouczenie czy co?

  2. xyz
    Odpowiedz

    Czyli: ” Nie chcesz mandatu to zabierzemy Tobie prawko” Super, nie wiedziałem, że za odmowę przyjęcia mandatu odbierają prawko…

  3. Mitochondrium Endoplazmatyczne
    Odpowiedz

    Lublin112, on stracił prawko za punkty czy za sytuacje ?

    1. lublin112
      Odpowiedz

      Winnym zdarzenia uznano kierującego fiatem, nie zgodził się z tym więc kwestię rozstrzygnie sąd i do tej pory prawo jazdy zostaje zatrzymane.

  4. Marek
    Odpowiedz

    Kto te brednie pisze? Mandat dostał koleś z vw a nie z fiata. Zanim coś napiszecie na podstawie tego, co ania, wojtek, michał czy ich dziadek wam powie, to należy to sprawdzić.

    1. lublin112
      Odpowiedz

      Na chwilę tworzenia materiału mieliśmy informację, że kierujący fiatem nie chciał przyjąć mandatu, stąd sprawa miała być skierowana do sądu aby to on rozstrzygnął, kto ponosi winę za zdarzenie – naprawdę nie ma się co ekscytować – od tego aby przekazać nam cenne informacje znaczące dla zdarzenia wystarczy do nas zadzwonić albo wysłać maila, można skontaktować się przez Facebooka – jeżeli informację się potwierdzą, o których piszesz Szanowny Czytelniku – będzie aktualizacja materiału – pozdrawiamy!

  5. rysik
    Odpowiedz

    za ten lewy pas powinni zabrać kwity gościowi ze szmelcwagena a nie z fiata ,u „kogoś” cienko z interpretacja przepisów

  6. luki
    Odpowiedz

    Niby z jakiej racji stracił uprawnienia? Więcej szczegółów poprosimy.

    1. medyk
      Odpowiedz

      policjant z drogówki może teraz zatrzymać prawo jady praktycznie bez powodu podając jako argument niebezpieczna jazda czyli pirat

      1. luki
        Odpowiedz

        To czemu nie zatrzymał temu debilowi z volfswagena za zatrzymanie sie na łuku zakrętu.. chętnie na mordy tych z policji bym popatrzył

  7. medyk
    Odpowiedz

    sprawa w sądzie będzie pewnie zaoczna i na niekorzyść kierowcy fiata człowiek się odwoła i potrwa to tak z pół roku . Jak trafi na modrego sędziego jak ja to wygra właściciel fiata jeśli trafi się ignorant to powodzenia .

  8. Kapitan Żbik
    Odpowiedz

    Co za jełop zatrzymuje się na takiej trasie, zjechać parę metrów na skrajny prawy pas (czyt. wjazd na Witosa lub zjazd na skrzyżowanie Łęczyńska/Hutnicza) lub na pas zieleni rozdzielający jezdnie. Z artykułu wynika, że kierujący fiatem nie dostosował prędkości do niewidocznej przeszkody czyli volkswagena i stracił uprawnienia, zaś kierujący bez wyobraźni volkswagenem jest bez winy zatrzymując się na trasie z ogr. prędkości do 70km/h gdzie jeżdżąc codziennie i jadąc 70-80 km/h widzę że jadę najwolniej, do tego na lewym pasie, co za debilne rozumowanie panów policjantów. Być może wątek śledzi kierujący volkswagenem, pytanie zasadnicze: WYSTAWIŁEŚ WAĆ PANIE TRÓJKĄT OSTRZEGAWCZY W ODPOWIEDNIEJ ODLEGŁOŚCI CZY SIĘ DUPKI RUSZYĆ NIE CHCIAŁO? Druga sprawa to że jak na odwal zamocowałeś te rowery to nie ma co się dziwić (CZYLI ŁADUNEK PRZEWOŻONY BYŁ NIEWŁAŚCIWIE ZABEZPIECZONY?) W 100% zgadzam się z kierowcą fiata, również nie przyjąłbym mandatu za taką interpretację policji.BTW pięknie ujęta na zdjęciu drugim reklama Pana Mazura 😀 DO KIEROWCY volkswagena!!!! NAPISZ JAK WYSZŁA SPRAWA W SĄDZIE, EWENTUALNIE MOŻE REDAKCJA SIĘ ZACIEKAWI PRZEBIEGIEM SPRAWY. Pozdrawiam

  9. as
    Odpowiedz

    Uprawnienia powinien stracic kierowca VW. Jak można zatrzymać się na LEWYM pasie ruchliwej drogi, którą można jechać 70km/h i poprawiać sobie rowery?? Gość nie zachował podstawowych zasad bezpieczeństwa! Jeśli już musiał się zatrzymać to przeciez mógł zjechać na pas zieleni. Przez głupotę kierowcy VW, kierowca Fiata stracił uprawnienia. Policjanci to chyba też *****

    1. Zen
      Odpowiedz

      Jeśli nie ma znaku że jest 70, to tam jest tylko 50.

      1. hynymyny
        Odpowiedz

        ty Zen też powinieneś oddać prawo jazdy… no chyba, że nie masz 🙂

      2. as
        Odpowiedz

        Na jednym ze zdjęć widać znak ograniczenia do 70km/h. 😉

  10. siwszy inaczej
    Odpowiedz

    jakiś miesiąc temu Pan ze straży miejskiej zatrzymał Skodę, którą się poruszał zaraz za zjazdem z ronda obok makro w kierunku centrum przez co musiałem użyć sygnału dźwiękowego 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy