Policjanci wyjaśniają szczegóły wypadku w miejscowości Małochwiej Mały w powiecie krasnostawskim. W minioną środę po południu szynobus zderzył się tam z pojazdem osobowym.
Do zdarzenia doszło po godzinie 17:00 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w rejonie drogi krajowej nr 17. Dotychczas policjanci ustalili, że 23-latek kierujący samochodem osobowym marki Mazda, jadąc w kierunku drogi krajowej nr 17 nie zachował szczególnej ostrożności i wjechał wprost przed nadjeżdżający z lewej strony szynobus relacji Zamość – Lublin.
W wyniku zderzenia do szpitala zostały przetransportowane dwie osoby podróżujące mazdą, kierowca oraz 18-letnia pasażerka. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że zarówno maszynista jak i kierujący samochodem osobowym, byli trzeźwi. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku.
(fot. Policja Krasnystaw)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
,, zaczął bym od siebie” pomijając ortografię to zacznij od siebie i wyrwij chwasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Morał z tego komentarz jest taki że można przejechać przez tory i zatrzymać się przed DK17 myśląc że po torach nic nie jedzie. Pamiętaj że zdarzenie miało miejsce po zmroku i łatwo pomylić światła szynobusu ze światłami samochodów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyli jak jedzie auto to można wymusić, jak jedzie szynobus to już nie?? czy jaki holownik morał z twojego komentarza?? już piesi pierwszeństwo na przejściach mają. pora żeby auta miały przed szynobusami i pociągami, bo czemu nie. ginęli ludzie na przejściach zrobili pierwszeństwo pieszym. giną ludzie na przejazdach, niech pociągi muszą hamować przed przejazdami. polska taka nowoczesna. a głąby z rządu niech dalej szukają jak to zwalczyć przestępców z dróg. zaczął bym od siebie bo to co pajace z sopu na drogach robią to największy kryminał. ale co tam po co się swoich czepiać jak można ludziom życie utrudniać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym miejscu tory są równoległe do drogi DK 17 w odległości około 5 metrów. Wyjeżdżając od Małochwieja i patrząc w lewą stronę (od której jechał szynobus) można się pomylić i wziąć pociąg za samochód jadący DK 17.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wściekły ale za wolny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cymbał tygodnia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oj tam się czepiacie ,ze nie widział ,na pewno widział ,a ze „lubial zapier…ać ,to myślal ze zdąży przed szynobusem ,a ze maszynista też nie byl powolniakiem ,to wyszło jak wyszło ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szynobusu ,czy pociagu nie widzą ,a mają widzieć pieszych ? Widać jak są robione „badania ” na kierowcow ….”zdrowy ? oczywiscie ,200zl się nalezy …. następny proszę „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro niektórzy kierowcy nie są wstanie dostrzec szynobusu, to nie dziwię się, że nie widzą pieszych/rowerzystów/motocyklistów/samochodów/znaków drogowych. Na szczęście na pasażerom pociągu dużej krzywdy nie zrobią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zabrać dożywotnio PJ,jak ślepy i nie ogarnia