Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Niebezpieczne przejścia dla pieszych zostały lepiej doświetlone. Ma to ograniczyć liczbę wypadków

Na czterech przejściach dla pieszych zlokalizowanych na lubelskich ulicach zamontowano dodatkowe oświetlenie. Ma to na celu poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Cztery przejścia dla pieszych na terenie Lublina, na których dość często dochodzi do wypadków, zostały lepiej oświetlone. Dodatkowe lampy zamontowano przy przejściach na ul. Głuskiej w rejonie skrzyżowania z ul. Wygodną, na ul. Podzamcze, na ul. Elsnera w rejonie ul. Lawinowej oraz na ul. Jana Pawła II w rejonie ul. Szafirowej.

Silny strumień światła skierowany wprost na jezdnię sprawia, że przechodzący przez ulicę piesi są lepiej widoczni. Dzięki temu kierowcy mają szansę znacznie wcześniej ich dostrzec, a tym samym zwolnić. Wszystko to ma na celu poprawę bezpieczeństwa na ulicach Lublina.

Przejścia te wybrano nieprzypadkowo. To właśnie na nich notowanych jest najwięcej zdarzeń z udziałem osób pieszych. Część z nich zakończyła się tragicznie.

(fot. lublin112.pl)

22 komentarze

  1. nn
    Odpowiedz

    takie światła powinny być przy każdym przejściu a nie dając wiecej praw przy przejściu przez jezdnie , dając pierwszeństwo pieszemu nie będzie mniej wypadków a wręcz przeciwnie moim zdaniem bo pieszy już całkiem się nie rozejrzy przed przejściem

  2. Keri Kerson
    Odpowiedz

    Robi się z tych pieszych takie święte krowy,na zdrowy rozum pieszy może poczekać aż auto przejedzie ale gdzie tam !!!

    1. lola
      Odpowiedz

      dokładnie, pieszemu wygodniej się zatrzymać i poczekać, niżeli zatrzymać auto i ruszyć. Teraz to dopiero pojawią się korki w Lublinie – a i tak są na miarę Warszawy przez tępotę niektórych kierowców i pieszych

  3. Morales
    Odpowiedz

    Frytka dobrze prawi.

  4. Fryta
    Odpowiedz

    Wiele jest PdP wymagających takiej poprawy. Przy wielu ulicach nadal główne oświetlenia dają żarówki sodowe (te takie żółte). Dają światło, ale nie zawsze sprawdzają się przy PdP. Gdy PdP jest przy takiej latarni, oświetlone od strony nadjeżdżającego kierowcy – OK, wszystko widać, pieszy widoczny z daleka. Gdy jednak jest odwrotnie i latarnia świeci za przejściem – już jest gorzej, bo cień światła sodowego jest słabiej widoczny i to prowadzi do tragedii. Przy nowszych lataniach (np LED) ten problem tak nie jest widoczny.
    Główna sprawa: latarnia powinna oświetlać przejście od strony nadjeżdżającego kierowcy (światło odbite nawet od ciemno ubranej postaci pieszego pozwoli go zauważyć), a nie świecić za PdP. Światło ma się odbijać od pieszego by był widoczny. Cień pieszego trudniej zauważyć.

  5. mmmm
    Odpowiedz

    Mieszkałem niedawno w Berlinie w dzielnicy Prenzlauer Berg i co mnie zdziwiło to absolutny brak przejść dla pieszych. Jedyne wyznaczone miejsca były na skrzyżowaniach i przejście na żądanie przy stacji kolejki. A te zebry w polskim stylu co 100m nie występują. Nic dziwnego, że tak mało osób ginie tam na przejściach skoro ich po prostu nie ma.

  6. Trzeźwy inaczej.
    Odpowiedz

    Dzięki takiemu oświetleniu kierowca już z daleka będzie widział, że droga czysta i może docisnąć na gaz. Problem w tym, że jak mu pieszy wyjdzie z cienia, to już nie będzie szans na zatrzymanie auta. Trup na miejscu. Takie rozwiązanie prowokuje do szybkiej jazdy, kierowca może dalej ignorować przepisy i nie zwalniać przed przejściem.
    Uważam, że powinno się budować przejścia wyniesione nad poziom drogi, aby kierowca musiał zwolnić!

  7. Paw.
    Odpowiedz

    Zgadzam się z przedmówcą – jasne, dobrze ukierunkowane oświetlenie plus pulsacyjne światełka to sensowne rozwiązanie, które ułatwiłoby sytuację zarówno pieszym, jak i kierowcom. Oświetlenie doskonale uwidacznia „zaplecze” przejścia, w którym pieszy dopiero daje do zrozumienia, że jego intencją jest przedostanie się przez jezdnię, a jednocześnie pulsacyjne światła pozwalają kierowcy dostrzec, że pieszemu należy ustąpić. Gdyby wszystkie przejścia tak wyglądały, rozumiałbym pierwszeństwo dla pieszych. Niestety to wyjątek od reguły, a powyższe rozwiązania wprowadzane są pojedynczo.

  8. jaa
    Odpowiedz

    Brawo dla osoby, która to wymyśliła i zrealizowała. Sam korzystam z tego przejścia i co tam sie dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie. To teraz za darmo podpowiem jak zdobyc finansowanie kolejnych takich inwestycji. Przy przejsciu na podzamczu ustawic kamerę rejestrujaca ruch. I kazdemu, kto mimo obecności pieszych na jezdni przejeżdża drugim pasem nie zatrzymujac sie, wystawiać mandat. Bo w tym miejscu jest to nagminne. A w okolicy sa 3 szkoły i przedszkole wiec nie muszę dodawać kto korzysta z tego przejścia. I środki finansowe będą i kierowcy w końcu sie nauczą.

    1. venomxyz
      Odpowiedz

      Też korzystam z tego przejścia. Kolejnym przejściem w okolicy, które jest niebezpieczne jest to na ul. Lwowskiej przy technikum / przystankach autobusowych po obu stronach. Niby pomalowali je na biało-czerwono, ale co z tego. Jest tam ograniczenie do 40km/h, zakręt przed przejściem i zaparkowane samochody przed technikum, które dodatkowo ograniczają widoczność.

    2. nb
      Odpowiedz

      @jaa
      Skoro jest to tak niebezpieczne miejsce to należy zrobić światło na żądanie, a nie bawić się w rosyjską ruletkę życiem pieszych i to jeszcze z planem zarabiania kasy na mandatach.

  9. Zadziwiony
    Odpowiedz

    To głupota jakaś. Powinien być oświetlony dobrze chodnik tuż przed przejściem. Wtedy widać pieszego który wchodzi na jezdnię lub szykuje się do wejścia. Co mi po tym jak będąc kilka/naście metrów przed przejściem zobaczę pieszego wyłaniającego się z ciemności. Auto nie zatrzymuje się w miejscu.

  10. kierowca
    Odpowiedz

    Bardzo dobrym rozwiązaniem jest połączenie takiego oświetlenia z pulsującymi światełkami (żabie oczka) na drodze oraz pulsującym żółtym światłem na znaku. Patrz przykład PDP na Kunickiego. Widoczne i oświetlone. Uruchamia się w momencie zbliżania pieszego. Wtedy kierowca widzi zawczasu i może odpowiednio zareagować.

    1. asf
      Odpowiedz

      Tylko każdy tam zap… , że i te światełka nie pomagają, już nie raz było tam blisko tragedii, kierowcy po paznokciach przejeżdżają pieszym. Tam to trzeba policjanta postawić z suszarką na stałe, na pewno na siebie zarobi, a i do państwowej kasy też wpłynie niemały grosz z mandatów…

      1. asf
        Odpowiedz

        A to co się dzieje na przejściu Kunickiego i Reja masz parę artykułów niżej

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy