W pierwszej połowie października na terenie należącym do Urzędu Gmina Kąkolewnica doszło do kradzieży. Jak ustalili policjanci, 52-latek wykonujący prace społeczne nakazane przez sąd, „za kierowanie rowerem po dwóch piwach”, uszkodził kilka hydrantów o wartości 1800 złotych.
Mężczyzna za pomocą siekiery odrąbał od hydrantów 19 sztuk aluminiowych elementów służących do podłączenia węża. Skradzione mienie mężczyzna sprzedał na skupie złomu. Łączna wartość strat oszacowana została przez Urząd Gminy na kwotę niemal 2,5 tys. złotych.
52-latek usłyszał już zarzuty, a także przyznał się do winy. Wkrótce za swoje czyny odpowie przed sądem, grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Radzyń Podlaski)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skazać go na jeszcze 3 miesiące prac ale tym razem z dala od metali kolorowych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spokojna twoja głowa, znajdzie co innego co można ukraść żeby zarobić.