Do wypadku doszło w czwartek w miejscowości Świdniki w powiecie zamojskim. Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia ustalili, że 36-latek kierując jednośladem na skrzyżowaniu ulic skręcał w lewo. Nie zauważył jednak, że w tym samym czasie 30-latka kierująca citroenem rozpoczęła manewr wyprzedzania rowerzysty.
Kierujący jednośladem uderzył w tylne drzwi pojazdu. Po uderzeniu przewrócił się, a kierująca citroenem zjechała do przydrożnego rowu. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Do szpitala z obrażeniami ciała został przewieziony rowerzysta. Badanie trzeźwości wykazało, że kierująca citroenem była trzeźwa, natomiast rowerzysta znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku.
(fot. Policja Zamość)
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co tu ustalać…
Wyprzedzanie na skrzyżowaniu to wyprzedzanie na skrzyżowaniu… nawet jak wyprzedzanym pojazdem jest rower albo motorynka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skrzyżowanie to nie jedyny powód zakazu wyprzedzania.
Nawet poza skrzyżowaniem, wyprzedzanie z lewej strony jest zabronione w przypadku gdy pojazd poprzedzający sygnalizuje zamiar skrętu w lewo.
Z moich obserwacji wynika, że wielu rowerzystów jest także kierowcami samochodów BMWu lub aŁdi, bo w identyczny sposób nie sygnalizują oni swoich manewrów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obawiam się, że Twoja uwaga nie spotka się z uznaniem na tym forum.
W Holandii (w zderzeniu rowerzysty z samochodem) z założenia winny jest kierujący samochodem.
W Polsce jest całkowicie odwrotnie. I choć będzie udowodnionych 10 powodów winy kierowcy, to znajdzie się jakiś detal (brak dzwonka w rowerze), który czyni kierującego rowerem winnym zdarzenia.
Żeby nie było wątpliwości. Za kierowania rowerem po pijaku rowerzysta powinien odpowiedzieć.