Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rozpędzała się z górki i wjechała w audi. Rowerzystka w szpitalu

Dzisiaj po południu w Lublinie rowerzystka zderzyła się z samochodem osobowym. Nie wyhamowała na końcu ścieżki.

Do wypadku doszło w piątek około godziny 14:30 na ulicy Wspólnej w Lublinie. Rowerzystka wjechała w samochód osobowy. Jak udało nam się ustalić, do wypadku doszło gdy jadąca ścieżką rowerową wzdłuż ulicy Dywizjonu 303 młoda kobieta, dojeżdżając do ulicy Wspólnej nie zdołała zahamować i uderzyła w bok jadącego ulicą samochodu.

Na miejscu zdarzenia interweniowało pogotowie ratunkowe oraz policja. Cyklistka, 18-letnia dziewczyna, została przewieziona do szpitala. Była przytomna i jak wstępnie ustalono, nie doznała poważnych obrażeń ciała.






(fot. lublin112)
2014-07-11 22:24:56

15 komentarzy

  1. koleś
    Odpowiedz

    taa, i znów człowiek niewinny tylko bezlitosne hamulce 🙂

  2. Kam
    Odpowiedz

    Jakie by nie były hamulce to o czym tu mowa jak koło szerokości 25mm i parędziesiąt kg masy. Eksperci od hamowania w błocie nie wiedzą jak się hamuje na kostce chodnikowej a zwłaszcza po deszczu.

  3. Em patyk
    Odpowiedz

    Hej, eksperci – tam dziewuszka posikując z bólu, niemalże dogorywa, a wy się o linki i tarcze bijecie?
    A zaraz mi w obie garście płakać, a modlić się o szybki powrót do kochanego zdrówka !

  4. H2O
    Odpowiedz

    Nie ma czegoś takiego jak hydrauliki noname.. Nie mówię o pseudo tarczach mechanicznych (na linke) instalowane w marektówkach dla lepszego wyglądu. A jak nie stać to jeździ się tak aby móc wyhamować o czym wspominałem.

    1. Kolarz
      Odpowiedz

      @H2O- w temacie hamulców tarczowych na linkę to zobacz sobie AVID BB 7 a poźniej dopiero wygłaszaj opinię „znawco”.

  5. MALY
    Odpowiedz

    ehh H2O może nie każdego stać na tarczówki a tarcze noname to dopiero spowalniacze
    dobrze ze w samochód uderzyła a nie pod samochód bo mogło by się to gorzej skończyć

  6. tak
    Odpowiedz

    czy to dziecko na ostatnim zdjęciu czy jakiś przebieraniec?

    1. Cichobiorek cichodajek
      Odpowiedz

      Nie, to prawdziwy pan policjant, ale wersja, typu kurdupel.

  7. H2O
    Odpowiedz

    Umówmy się. V breaki i to jeszcze nonamy, to nie są hamulce tylko spowalniacze. Nie ma przy nich mowy o awaryjnym zatrzymaniu się czego skutki widzimy na zdjęciach. 18 latka powinna zdawać sobie z tego sprawę i hamować z górki cały czas, a jak i to za mało to niestety prowadzić rower. Albo kupić taki z hamulcami, czyli tarcze na hydraulice.

    1. Jarek LBN
      Odpowiedz

      Przestań pierdzielić , wszystko zależy od tego jak się jeździ i do czego potrzebny rower. Nie wiadomo co się stało, a może po prostu linka pękła i spanikowała. Mi się też zdarzyło że cisnąłem z górki mając tylko tylny hamulec i strzeliła linka. Dobrze że skarpa była to się nią ratowałem i się udało 🙂 innym razem jeszcze w Wigry siadło torpedo i też się udało. W kolarzówce została mi kierownica w rękach jak chciałem podrzucić koło przejeżdżając na druga stronę ulicy i z kierownicą i dwoma linkami do niej przyczepionymi udało mi się wyhamować i nie przewrócić. Niestety, były to dawne czasy jak się jeździło jeszcze strupami 🙂 Ale człowiek umiał się zachować na tym rowerze i dawał sobie radę 🙂 Dobrze że nic jej nie jest , gorzej jak by wpadła pod jakąś ciężarówkę!!

    2. owen
      Odpowiedz

      a hamowałeś kiedyś na Avid single digit 7? bo chyba nie 😀 załóż sobie te v-ki i zdzieraj opony do woli i nie wciskaj kitu że tylko hydraulika jest super 😀 haha

      1. ss
        Odpowiedz

        A hamowałem, po tygodniu nie miałem już klocków jak wyjechałem w błoto i musiałem hamować nogą. Ty chyba nie jeździłeś na hydraulicznych i nie zdajesz sobie sprawy co to tak na prawdę jest hamulec która zapewnia zatrzymanie w każdych warunkach a nie tylko jak jest sucho.

        1. Mike
          Odpowiedz

          Nie muszą być od razu SD7 – spokojnie poradzi sobie o połowę tańszy zestaw Avid SD3 z klamkami FR5 (technicznie to samo, vki trochę cięższe, klamki bez regulacji). A jeśli chodzi o klocki to fabryczne są słabe i bardzo szybko znikają, polecam meridy „3-mieszankowe”.
          Poza tym grunt to mieć świadomość, jak sprzęt zachowuje się w danych warunkach (sucho, deszcz, śnieg itp) i utrzymywać go w stanie wysokiej sprawności.
          Instynkt samozachowawczy nie pozwoliłby mi ładować się niesprawdzonym zestawem w cięzkie warunki (błoto, śnieg etc.), tak żebym po wjechaniu w błoto musiał hamować nogami :).

          Do szybkiej jazdy miejskiej w zupełności wystarczy ten zestaw (przy jeździe spacerowej nawet torpedo daje radę 😉 ).

          Trudno wypowiadać się na temat przyczyn wypadku, na zdjęciach nie widać śladów blokowania koła roweru, niewiadomo więc czy dziewczyna z jakiegoś powodu niewyhamowała, czy poprostu nie zwróciła uwagi na przejście i wjechała pod samochód. Niezależnie od przyczyn, niech szybko wraca do zdrowia.

  8. jarobot
    Odpowiedz

    I kto zwróci za lakierowanie? Wyraźny znak koniec ścieżki rowerowej

    1. Mike
      Odpowiedz

      To chyba nie Twój problem? Jak dziewczyna zawiniła to zapłaci – proste.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy