W sobotę rano strażacy z Lubartowa dostali zgłoszenie, z którego wynikało, że doszło do wybuchu butli z gazem CNG przy ul. Przemysłowej.
Ze wstępnych informacji wynikało, że na składzie złomu podczas rozcinania butli CNG za pomocą koparki z ramieniem nożycowym doszło do jej wybuchu. Szczątki butli przeleciały w powietrzu około 250 m i uderzyły w baner reklamowy, a następnie w samochód osobowy marki BMW.
Na szczęście nie było osób poszkodowanych. Dalsze okoliczności zdarzenia ustala policja.

(fot. KP PSP Lubartów)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To skonczony idiota pisze cng a co tam przetnie sie szkoda ze jaj mu nie urwało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale trzeba przyznac, ze butla elegancko rozcieta. I to jeszcze z jakim hukiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spokojnie to były tylko ćwiczenia nowej broni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zamknij ryj buraku… myslisz ze jak jestes z LU to w LLB sa wiesniaki ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mieszkam ok 250m od tego składu złomu …wybuch był potężny ,aż się dom zatrząsł …tak obstawiałem ze to butla z resztką gazu na złomie cięli …i zgadłem ,bo dopiero dziś po kilku dniach o tym napisano
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdyby koło tego banera było nagle przedszkole w przyszłości i mały synek rozcinającego butlę przechodził w przyszłości, którego jeszcze nie ma? Tragedia gotowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stefan spuść trochę z krzyża bo ci to białko nadmiernie pobudza wyobraźnię.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
********, ty idioto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Normalnie się popłakałam jak sobie to wyobrazilem i ich miny. Coś typu ooookuu…waaa. Musiało ładnie grzmotnąć. Hahaha. Mistrzowie hahaha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Choć do końca roku jeszcze daleko, to uważam, że ciężko będzie pobić ten rekord. Rekord głupoty. Czytaliśmy już o tankowaniu LPG do bagażnika, zamiast do butli. Czytaliśmy o odsysaniu paliwa z baku za pomocą odkurzacza przemysłowego. O takim zdarzeniu w regionie jeszcze nie było informacji. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłopaki nie wiedzieli, ze to butla gazowa. Myśleli, ze to jakiś zwykły baniak. Musieli sie mocno zdziwic, gdy doszło do wybuchu. XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Baniak w osłonie z kewlaru? 🙂
Ciekawe ile im zapłaci firma produkująca za przeprowadzenie testów wytrzymałościowych. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby znali angielski to by sie dowiedzieli – pisze jak wół CNG ONLY !
A że to wiejskie czereśniaki to się dowiedzieli po wybuchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mysleli ze to jakas konserwa i w srodku jest cos dobrego. Jakas mielonka, bigos albo ananasy w puszce, a tu taka niespodzianka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mielonką to dopiero ten zbiornik mógł się zapełnić.
Mają więcej szczęścia niż rozumu. Gdyby nie warstwa zewnętrzna, która przejęła dużą cześć energii wybuchu, operator byłby rozpoznawany po testach DNA.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zamknij ryj buraku… myslisz ze jak jestes z LU to w LLB sa wiesniaki ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak własnie myślę Libacja
Lużnych
Baranów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gość który to rozcinal jest z LU, jest operatorem i to czlenio z wyższym wykształceniem, dacie kuwaaa wiarę? :-O
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze mi napisz, że po Fizyce lub Chemii. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sądząc po nieudanym eksperymencie raczej balistykę stosowaną z aerodynamiką zbiorników na gazy pod dużym ciśnieniem 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@dereś jak na KUL-u pobierał nauki to dam wiarę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tia,myśleli że to zwykły baniak,taka terma na babciny bigos.Teraz będą wiedzieć jak odróżnić zwykły baniak od butli gazowej.No ale to dziś szewski poniedziałek i nie ma się czemu dziwić.