Do zdarzenia doszło minionej nocy w Dęblinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że 20-latka z województwa mazowieckiego chce popełnić samobójstwo. Kobieta wysłała wiadomość SMS do znajomych, którzy powiadomili policję.
Policjanci nie mogli się dodzwonić do kobiety, ale ustalili miejsce jej prawdopodobnego pobytu na terenie Dęblina. Na miejsce udał się policyjny patrol. Po kilkunastu minutach podczas penetracji terenu mundurowi zauważyli kobietę odpowiadającą posiadanemu rysopisowi. Kobieta posiadała ranę kończyny.
Mundurowi udzielili jej pomocy i wezwali zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował ją do szpitala. Na szczęście rany okazały się tylko powierzchowne. Kobieta została zwolniona ze szpitala i przekazana rodzinie.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak było, tak było – do następnego razu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
DO ’ Gość ’ :
Dobrze pan mówisz.
Paniusia powinna jeszcze pokryć koszty przyjazdu służb ratunkowych.
A na drugi raz jakby chciała sobie coś zrobić,to by zrobiła nie wysyłając do nikogo sms-a.
Dziękuję.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
E tam , próba zwrócenia na siebie uwagi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby chciała popełnić samobójstwo to by to zrobiła i nikogo nie informowała
To było po prostu wołanie o pomoc. Mam nadzieję, że ktoś jej pomoże wyjść z „dołka”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie koniecznie, tak się zawsze mówi, ale nie musi to być prawdą. Może po prostu czuła potrzebę pożeganania się
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogla wysłać każdemu list.. oj dziewczynki zawsze w taki sposób zwracają na siebie uwagę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a nie można napisać normalnie – że podcięła sobie żyły? tylko miała ranę kończyny? samobójstwo nogi chciała popełnić?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewo33 – ty sie widzę nie znasz na redaktorskiej pisaninie – to nie ma być zrozumiałe od razu, zaraz, natychmiast, przez każdego, to ma brzeć mądrze, uczenie…
Dlatego ci nie napiszą, że ktoć, czegoś miał np. 499, uczeniej bedzie jak napisze się: pół tysiąca (!), albo nie napiszą, że ktoś miał wiatrówkę i ołowiane śruty, które to póki co, można posiadać bez pozwolenia proboszcza, ale „po uczonemu”, że miał cały arsenał (!), który został „zabezpieczony” (pewnie do oględzin przez mądrzejszych niż jakiś patrolowy policjant).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co ten alkohol robi ludziom w mózgach .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro rany były powierzchowne, to raczej nie podcieła sobie żył…