W minioną sobotę funkcjonariusze straży granicznej podczas realizacji czynności służbowych w pobliżu granicy państwowej, przystąpili do kontroli 57-letniego obywatela Polski. Mężczyzna, który przebywał nad rzeką graniczną Bug, zgłosił wcześniej swój planowany w tym miejscu pobyt w związku z połowem ryb.
Okazało się jednak, iż powód jego obecność w pobliżu granicy państwowej, był zupełnie inny. Mieszkaniec gminy Dorohusk, wykorzystywał bowiem swoja wędkę do przeciągania z terytorium Ukrainy do Polski nielegalnych papierosów. Kontrabanda, która była mocowana do żyłki po ukraińskiej stronie granicy, była następnie przeciągana przez rzekę Bug do Polski.
Mężczyzna, na widok funkcjonariuszy, próbował pozbyć się „swojej zdobyczy”, wyrzucając pudełka z papierosami do rzeki. Towar pozostał jednak zabezpieczony przez służby graniczne Ukrainy. W pudelkach, które znalazły się w wodzie zabezpieczono 300 paczek papierosów o wartości ponad 4 tys. zł.
W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze, mężczyzna odpowie teraz za przestępstwo skarbowe.

(fot. NOSG)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdybyś te śmierdziuchy chciał wprowadzić do obrotu legalnie to akcyza jest tak wysoka, że taka to wartość – poza tym porównuje się wartość do towaru w legalnym obiegu i wycenia na zasadzie przybliżonej tożsamości
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakim sposobem 300 paczek ukraińskich śmierdziuchów jest warte ponad 4000zł?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo to nie był rybak tylko wędkarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i poszło z dymem ciekawy jestem czy mydło z sobą zabrał 🙂