W czwartek około godziny 15-tej, jedna z mieszkanek Chełma przechodząc ulicą Szwoleżerów, zauważyła kilka młodych osób leżących na trawniku. Gdy nie mogła nawiązać z nimi kontaktu, powiadomiła o wszystkim dyżurnego chełmskiej komendy policji. Na miejsce skierowano patrol, którego funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie.
Ze względu na brak kontaktu z trzema młodymi osobami, na miejsce wezwano załogę pogotowia ratunkowego. Trzej chłopcy w wieku 13 i 15 lat zostali przewiezieni do szpitala. Gdy udało się w końcu z nimi porozumieć, ustalono że nieletni zażyli środek odurzający nieznanego pochodzenia.
Jak ocenili lekarze, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak całą trójkę pozostawiono w szpitalu na obserwacji. Policjanci powiadomili również rodziców nastolatków o zaistniałej sytuacji. Teraz mundurowi wyjaśniają jaką substancje zażyli nieletni oraz w jaki sposób weszli w jej posiadanie.
(fot. lublin112)
2014-06-06 19:22:17
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie klej sobie kupili butapren, albo zapalniczki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie rozumiem dlaczego małolaty mają takie przemożne parcie na naćpanie się byle czego, byle by sponiewierało.
Rodzice nie wytłumaczyli, że kupki się nie jada, czy co…