Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W obronie godności karpia. Policjanci kontrolują, aktywiści protestują

Służby weterynaryjne oraz policjanci sprawdzają warunki, w jakich sprzedawane są karpie. Z kolei aktywiści pikietują przed sklepami, które prowadzą sprzedaż żywych ryb.

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, większości z nas kojarzące się z choinką, opłatkiem, pasterką, suto zastawionym stołem, rodzinnymi spotkaniami oraz z karpiem. Ten ostatni, podobnie jak choinki, w przedświątecznym okresie dostępny jest praktycznie wszędzie. W sklepach, na targowiskach a nawet na ulicznych straganach. Jak co roku, funkcjonariusze inspekcji weterynaryjnej sprawdzają, czy sprzedawcy zadbali o zapewnienie im godnych warunków.

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, żywe ryby mają mieć zapewnione właściwe warunki bytowania, a więc możliwość egzystencji zgodnie z potrzebami gatunkowymi. Za każdym razem musi być również wyeliminowane zbędne cierpienie i stres zwierzęcia. Transportowanie i przetrzymywanie ryb w pojemnikach pozbawionych wody, czy też przenoszenie ich w foliowych workach jest niehumanitarne i może wyczerpywać znamiona znęcania się nad nimi.

Z godnie z prawem uśmiercanie ryb w punktach sprzedaży detalicznej musi odbywać się w miejscach do tego wydzielonych np. za parawanem, przenośną ścianką lub innym elementem konstrukcji niedostępnym dla osób postronnych. Zabronione jest również uśmiercanie ryb w obecności dzieci. Jest to zakaz bezwzględny, za złamanie, którego grożą konsekwencje karne.

Dlatego też w wielu miejscach kontrole odbywają się wspólnie z funkcjonariuszami policji. Mundurowi w szczególności zwracają uwagę na warunki w jakich przetrzymywane są karpie, oraz sposób ich uśmiercania.

Znacznie bardziej widowiskowe działania przeprowadzili w ostatnich dniach członkowie Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Od lat walczą oni z przypadkami niepotrzebnego zadawania zwierzętom cierpienia. Jak wyjaśniają, karpie, tak jak każde zwierzęta, odczuwają ból. Brutalny połów, transport w nieodpowiednich warunkach, przerzucanie z miejsca na miejsce, a na końcu brudny basen i plastikowa siatka, to wszystko sprawia, że ryby w tym czasie niepotrzebnie cierpią. Dlatego walczą, aby punkty handlowe zaprzestały sprzedaży żywego karpia.

W tym roku niektóre sklepy całkowicie zrezygnowały z handlu żywą rybą. Przed sklepami dużych sieci handlowych, które wciąż prowadzą sprzedaż żywego karpia, przeprowadzone zostały pikiety. Aktywiści stali przed sklepami: E.Leclerc, Tesco, Carrefour, Kaufland, Makro, Selgros czy też Kaufland i wręczali klientom ulotki zachęcające do wstrzymywania się od zakupu żywych karpi.


(fot. pixabay, Otwarte Klatki)

39 komentarzy

  1. olaf
    Odpowiedz

    Za kilka lat będą chodzić trójki aktywistów ekologicznych ( coś jak inspekcja robotniczo-chłopska za komuny – dla młodych poczytajcie o takowym wynalazku ) i złapie cię bo jak szedłeś po kałuży to rozdeptałeś dżowkę . To dopiero musiało boleć 80 kg żywej wagi nadepnęło .

  2. Bronisław
    Odpowiedz

    Widać na pierwszy rzut oka że to Cudaki!

  3. antyekolog
    Odpowiedz

    lać pałami tych nawiedzonych ekologów …ale kto ich będzie lać jak policji też coś odwala na tym punkcie ? …dobrobyt i bezstresowe wychowanie zwykle tak się kończy …mamusia i tatus wszystko za takiego zrobią ,a takiemu jednemu z drugim odpier…la pod sufitem bo nie ma innych problemów ,to sobie wymyśli że ryba cierpi …i wyłażą tacy na ulice z hasłami „uwolnic karpie ” albo włażą na drzewa żeby ich nie wycinali …wysłać to cąłe towarzystwo na antartydę …tam by im przeszły fanaberie jakby żreć nie mieli co

  4. ciorneoczi
    Odpowiedz

    po tych brodach widać, że to byli studenciaki filozofii i za żadną konkretna robotę się nie wezmą.

  5. olo
    Odpowiedz

    Zachód i unia ogłupia ludzi doszczętnie.

  6. Kris
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze. Ktos musi bronic praw ryb. Ja na ich miejscu to bym się jeszcze wziął za te wszystkie foki, szczupaki, pelikany itp. One przecież zjadają ryby żywym. Cóż ta biedna rybka czuje w takiej sytuacji. Sama, w ciemnym brzuchu, nawet nie ogłoszona przez żadnego „fachowca z uprawnieniami” 🙁

  7. Xjnz
    Odpowiedz

    Do roboty byście się wzieli a nie jakieś głupie pikiety, mało to szkód wyrzadziloscie swoimi protestami ludziom. Jak jesteście tacy eko to jedźcie i ubierajcie się w to co sami wytworzycie.

  8. Jacek
    Odpowiedz

    do Andrzeja w tych krajach jedzą żabki, ślimaczki oraz owoce morza jak to pięknie nazywają . Jak myślisz te wszystkie żyjątka są zabijane humanitarnie? Nie pasują polskie tradycje to wywalaj tam gdzie się podoba.

  9. lać to chore towarzystwo
    Odpowiedz

    Policja to powinna jeszcze wypałować tych świrów za zakłócanie porzadku …we łbach się z dobrobytu durniom poprzewracało …a jeszcze do andrzeja …weż ty dziecko idż i się lecz …bo ty i tobie podobne swiry to własnie efekt bezstresowego wychowania .,,mamusia z tatusiem pod gebę podstawią ,spełnią kazdą zachcianke ,a potem wyrasta takie „cóś ” ze zrytym umysłem …a do cieżkiej fizycznej roboty wysłać ,to glupota szybko ze łba wywietrzeje i się we łbie zaraz poustawia jak należy

  10. rysik
    Odpowiedz

    Sam jestes ciemnota i humanitarnie puknij się młotkiem gumowym w czółko, będziesz wtedy z siebie dumny lub ciut mądrzejszy bo to w tym stanie już tylko zmądrzeć się da .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy