Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zażądali wydania czekolady. Trzech 13-latków napadło na rówieśnika

Awantura o czekoladę była powodem policyjnej interwencji przy jednej z ulic Łukowa. Wkrótce trzech 13-latków odpowie przed sądem za usiłowanie rozboju na swoim rówieśniku.

W niedzielę po południu łukowscy policjanci zostali powiadomieni o pobiciu 13-latka, do jakiego doszło w pobliżu jednego ze sklepów.

Policjanci ustalili na miejscu, że rówieśnicy 13-latka zabrali mu czekoladę, która miała być dla ich koleżanki. Po tym fakcie 13-latek kupił następną czekoladę.

Wówczas 13-latkowie zażądali, aby ich rówieśnik oddał im czekoladę. Chłopcy mówili, że „właściciel” czekolady miał ich wspólną koleżankę wcześniej obrazić i że w ten sposób będzie mógł ją za to przeprosić. 13-latek uważał, że nigdy nie obraził tej dziewczyny i uznał, że nie odda swojej czekolady. Wówczas jeden z chłopców zaczął uderzać go w głowę, jednak dzięki zdecydowanej postawie, pokrzywdzony „obronił” się.

Chłopcy widząc reakcję świadków zajścia bardzo szybko uciekli w osiedlowe uliczki. Po chwili pokrzywdzonym chłopcem zajął się personel medyczny, na szczęście okazało się, że urazy jakich doznał nie były groźne.

Policjanci niedługo po zdarzeniu zatrzymali trzech 13-latków z Łukowa, którzy brali udział w zajściu. Teraz ich sprawa zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego i Nieletnich.

2018-09-24 11:02:01
(fot. pixabay.com)

7 komentarzy

  1. Koksu
    Odpowiedz

    Przecież dzieci mają teraz tyle nauki, że nie mają na czas wolny dla siebie, a tu proszę…… Znaleźli czas, żeby kogoś pobić

  2. aio
    Odpowiedz

    Czekoladę chcieli? Do chatki baby Jagi na trzy zdrowaśki do pieca!

  3. Rbc
    Odpowiedz

    Gdyby sklepy były zamknięte w niedzielę do sytuacji by nie doszło

  4. Wieśsław jezdem...
    Odpowiedz

    Jaki Kraj tacy gangsterzy

  5. Szkolnik
    Odpowiedz

    Jakieś 20 lat temu takie akcje były na porządku dziennym, dzieciaki biły się między sobą, a w konsekwencji tego można było wylądowac na dywaniku u dyrektora szkoły, gdzie dostawało sie opierdziel przy starych, a starzy już wiedzieli co mają zrobic z delikfentem, chyba że sami byli patolami.
    Teraz za taką akcję od razu pod sąd, czasy się zmieniły.

    1. nico
      Odpowiedz

      Dobrze, ze to nie było za okupacji, bo po serii by dostali i do gleby.

  6. sssssssss
    Odpowiedz

    Takie małe a już sie o dziefczyce bijom.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia