Poniedziałkowe nawałnice, które przeszły nad regionem dały się we znaki mieszkańcom kilku powiatów. Silny wiatr zrywał dachy, łamał drzewa i uszkadzał linie energetyczne. Strażacy w regionie interweniowali 116 razy do usuwaniu skutków nawałnic, głównie połamanych drzew i konarów, a także wypompowywali wodę z zalanych budynków i posesji oraz zabezpieczali uszkodzone dachy.
W Kodniu strażacy ewakuowali harcerzy przebywających na obozie. Łącznie ewakuowano 27 harcerzy oraz ich opiekunów w związku z warunkami atmosferycznymi. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Na miejscu działania prowadzili strażacy z JRG Małaszewicze, JRG Biała Podlaska oraz OSP Kodeń.
Strażacy z powiatu bialskiego interweniowali do zabezpieczania budynków, gdzie doszło do zerwania dachów na budynkach mieszkalnych m.i.n. w Krzywowólce i Szostakach. W Białej Podlaskiej zaś drzewo na parkingu upadło na zaparkowane pojazdy.
Pracowite popołudnie i wieczór mieli również strażacy z powiatu puławskiego ryckiego oraz lubartowskiego. Interwencje dotyczyły głównie usuwania połamanych drzew, uszkodzonych linii energetycznych oraz zalanych budynków. Na szczęście podczas burz nikt nie ucierpiał.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zobacz na nick i nie wymagaj zbyt wiele 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie był Pinokio i Andrzej, dlaczego nie powstrzymali deszczu i nawałnicy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomyśl człowieku zanim coś napiszesz.