Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zatrzymania po rozboju z czerwca 2023 r., zarzuty dla obywateli Ukrainy

Policjanci stołecznego Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, zatrzymali osoby podejrzewane o rozbój, do którego doszło w czerwcu 2023 r. na warszawskiej Białołęce. Zatrzymani obywatele Ukrainy usłyszeli zarzuty, część z nich trafiła do aresztu, a dwóch wydalono z Polski.

fot. KSP

Do zdarzenia doszło w czerwcu 2023 r. na Białołęce. Według opisu sprawy kilku mężczyzn zaatakowało wychodzącego z domu 62-latka, wciągnęło go do piwnicy i skrępowało taśmą izolacyjną. Pokrzywdzony został pobity, a napastnicy mieli grozić mu śmiercią przy użyciu siekiery oraz sznura z pętlą, aby wymusić wydanie kluczy do sejfu.

Po uzyskaniu kluczy sprawcy zabrali gotówkę i biżuterię o wartości blisko 500 tys. zł, a mężczyznę pozostawili w piwnicy. Skrępowanego 62-latka odnalazł zięć po około 20 godzinach i powiadomił służby. Pokrzywdzony został przewieziony do szpitala, a policjanci rozpoczęli poszukiwania oraz zabezpieczanie śladów i dowodów na miejscu.

Jak podano, śledczy nawiązali współpracę z Narodową Policją Ukrainy i w ramach czynności procesowych oraz działań operacyjnych ustalili osoby mające związek z rozbojem. Kilka dni po napadzie, na podstawie informacji strony ukraińskiej, skradziona w Polsce biżuteria została zabezpieczona w jednym ze lwowskich lombardów, gdzie miała zostać sprzedana przez jednego ze sprawców.

W toku dalszych działań policjanci ustalili też, że część podejrzanych może mieć związek z przestępstwami dotyczącymi kradzieży pojazdów na terenie innych państw Unii Europejskiej oraz ich dalszą legalizacją w Polsce. W ramach współpracy międzynarodowej z policją z Niemiec, Czech i Holandii wskazano kilkanaście kradzieży samochodów marek Mercedes i Mazda na terenie tych państw. Funkcjonariusze stołecznego wydziału oraz Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu odzyskali skradzione w UE Mazdy CX-5, w tym dwie w ciągu dwóch dni od kradzieży.

W kwietniu 2024 r. stołeczni policjanci, przy wsparciu m.in. Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, pododdziałów kontrterrorystycznych z Wrocławia i Radomia, policjantów z KMP w Legnicy oraz funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Korczowej, zatrzymali siedmioro obywateli Ukrainy w wieku od 25 do 48 lat. Zatrzymania przeprowadzono na terenie województw dolnośląskiego i łódzkiego. Przy zatrzymanych znaleziono urządzenia służące do kradzieży samochodów.

W Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga czworo zatrzymanych usłyszało zarzuty dotyczące m.in. rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w zbiegu z pozbawieniem wolności ze szczególnym okrucieństwem, a także kradzieży z włamaniem i paserstwa. Wobec trzech mężczyzn sąd zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące. Śledczy wskazywali, że podejrzani mogą mieć związek także z innymi przestępstwami.

W kwietniu 2025 r. dwóch obywateli Ukrainy wydalono z terytorium Polski. W maju 2025 r. w Zgorzelcu zatrzymano kolejnego mężczyznę podejrzewanego o udział w napadzie na Białołęce, a także o kradzieże pojazdów na terenie innych krajów UE oraz kradzież z włamaniem do pojazdu w lipcu 2023 r. w Rzeszowie. Według opisu sprawy po wybiciu szyby w aucie należącym do właściciela kantoru sprawca miał ukraść z niego około 115 tys. zł.

W listopadzie 2024 r. jeden z podejrzanych usłyszał kolejny zarzut dotyczący usiłowania napadu rabunkowego z 2021 r. w okolicy Tomaszowa Lubelskiego. Sprawcy mieli wtargnąć do domu właściciela kantoru, pobić jego oraz domowników i grozić pozbawieniem życia i zdrowia, aby wymusić wskazanie miejsca przechowywania pieniędzy. Napad nie zakończył się zaborom mienia. Wykrycie tego przestępstwa było możliwe dzięki porównaniu śladów biologicznych zabezpieczonych na miejscu.

W tym samym miesiącu na przejściu granicznym w Hrebennem zatrzymano kolejnego podejrzanego, który po napadzie w Warszawie miał przewieźć przez granicę polsko-ukraińską skradzione złoto. Podczas zatrzymania ujawniono przy nim 400 tys. euro, które – jak podano – nie zostały zgłoszone odpowiednim służbom na terenie Ukrainy. Według ustaleń w poprzednim roku mężczyzna przewiózł z Ukrainy do Polski blisko 2,5 mln euro. W przeszłości był funkcjonariuszem ukraińskiej straży granicznej.

(Źródło: KSP)

11 komentarzy

  1. e
    Odpowiedz

    Kiedy pozbędziemy się skutecznie tych bandytów?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy