W niedzielę po południu od naszej Czytelniczki otrzymaliśmy informację, że strażnicy miejscy zakładają blokady na koła pojazdom zaparkowanym przy ul. Balladyny.
Na miejscu okazało się, że co najmniej w 10 pojazdach założone były blokady. Znajdowały się ona na kołach samochodów stojących po prawej stronie ulicy, jadąc od strony ul. Zana. Niektórzy z kierowców zaparkowali swoje auta „pod prąd”.
Należy zaznaczyć, że w ramach remontu ul. Balladyny pojawiły się tam parkingi i zatoki to parkowania pojazdów, jednak nie mieszą one wszystkich samochodów należących do mieszkańców. Część wybiera te miejsca, gdzie jest zakaz parkowania. Teraz przed odjazdem będą musieli wezwać na miejsce patrol straży miejskiej.






(fot. lublin112.pl)
91 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na litość… nie mieli litości? A ten znak to po co tam stoi? Jak złamał zakaz, to jest konsekwencja. Jeśli za każdym razem będzie litość, po co te znaki?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uny muszo zarobić na swe pensje inaczy won.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Gęsiej też był taki cwaniaczek, co parkował swój burakowóz w zatoce dla taxi. Raz założona blokada i już więcej nie parkuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więcej gruzów kupcie! Stać na auto to stać na parking czy garaż….jak nie to plac mandaty jak zostawiasz na zakazie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We wschodniej polsce nigdzie nie masz tylu komisów co w Lublinie… nigdzie w odległości setek kilometrów nie ma takiego wyboru złomu co u nas, ponieważ kolejnym przystankiem dla samochodu z niemiec/holandii po polskiej biedocie jest ukraina i białoruś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To mało jeździsz po Polsce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A skąd Ci niby przyszło do głowy, że ci ludzie nie płacą za te parkingi? Parkingi, o których akurat w tym przypadku mowa należą do spółdzielni mieszkaniowych, a te co miesiąc czeszą swoich mieszkańców z czynszów, za które jest utrzymywane wszystko, co nie znajduje się wewnątrz ich mieszkań: remonty elewacji budynków oraz dachów, koszenie trawników, remonty osiedlowych uliczek i chodników, przycinanie żywopłotów i drzew. Zalicza się do tego również budowa i utrzymanie parkingów. Jakim niby prawem i z jakiej racji mieszkańcy osiedla mają podwójnie za to płacić? To tak jakby kazać dodatkowo płacić za korzystanie z placów zabaw, chodników albo za odśnieżanie w zimie.
Parkingi to niezbędny element infrastruktury, a nie luksus, za który trzeba dopłacać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niezbędny element infrastruktury 😉 Może skoro samochód jest ci niezbędny, to niech ci go ktoś da, bo inaczej ukradniesz? Dlaczego ludzie myślą, że jak zapłacą ze dwie stówy miesięcznie opłat w za klitkę w bloku, to trzeba im dać darmowe parkingi, może jeszcze do tego bezpłatne bary z piwkiem? 😉 Przykład? Dla mnie niezbędny jest dostęp do basenu, bo trenuję pływanie – więc wykupiłem karnet i chodzę na pływalnię, a nie krzyczę że skoro płacę podatki, to miasto powinno mi wybudować basen w ogrodzie. Nie masz gdzie zaparkować? Wykup miejsce na strzeżonym – w sumie taniej wyjdzie niż stawianie gruza na zakazie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro płacą, to dlaczego dostali mandaty? Bo nie stanęli na parkingu, tylko na ulicy z zakazem parkowania? Płacą wszyscy po równo, więc i tacy co nie mają żadnego samochodu w rodzinie, jak też ci co mają ich pięć. Zbudowanie parkingów kosztuje, więc trzeba potem zapłacić za parkowanie na nich… Miejsce do parkowania nie wiąże się trwale z lokalem mieszkalnym, ani tym bardziej z samochodem. Chcesz mieć zapewnione miejsce, to je kup lub wynajmij, bo gadanie typu „płacę czynsz, to chce mieć zagwarantowane pięć miejsc pod blokiem”, to mniej więcej jakby mówić „płacę podatki, to chcę mieć zarezerwowaną willę z basenem” 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
też tu mieszkam od dziecka.. , jeżdżę codziennie
popieram blokady zakładane w tym miejscu..niebezpiecznie się tu robi bo to jest zakręt , jak stoi dużo aut to nie widzisz czy możesz je wymijać bo ich sznur kończy się za zakrętem a trzy auta teoretycznie się nie mieszczą jakby ktoś jechał z przeciwka i gdyby miał ochotę i chiał sobie podreperować auto to mógłby w Ciebie walić jak w bęben i była by to twoja wina . sam czekam aż mi się jakaś straż czy policja trafi w trakcie wymijania w tym miejscu to może wtedy zrozumią że tam jest problem.
a parking strzeżony jest dokładnie pod nosem i są wolne miejsca więc niema co płakać że brak miejsc parkingowych..
i następny fakt..na mieszkanie przypada czasami 2 auta ..a bywa że i 4 sztuki także jak u kolegi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahaha 😀 Blokady założone jakiemuś Loganowi, leciwemu Scenicowi, Pandzie, Hondzie Jazz, czyli samochodom, co do właścicieli których nie trzeba mieć obaw, że są pisowskimi notablami, czy członkami palestry.
Niech cwaniaki ze Straży Miejskiej podjadą na lubelskie „City”, czyli okolice Zana, gdzie pełno biurowców i parkujących nieprawidłowo w ich okolicach aut za kilkaset tysięcy złotych, tylko jakoś dziwnym trafem nigdy na żadnym nie widziałem blokady SM. Widocznie te ciecie wiedzą, że jakby ośmielili się komuś takiemu założyć blokadę, to byłby to ich ostatni dzień pracy, więc najlepiej wybierać sobie „łatwe cele”, czyli po prostu łupić niezamożnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mieszkam od wielu lat na tej ulicy.Problemem nie jest straż miejska, problemem jest spartolona ,zwężona ,przebudowana ulica. Zamiast pomyśleć o wykorzystaniu miejsca w sposób racjonalny nawet kosztem trawniczka obok jezdni i poszerzyć ulicę co by umożliwiło zaparkowanie większej ilości aut zrobiono co zrobiono.Nie załatwiło by to problemu definitywnie ok ale zawsze.Kolejny temat to wraki ,na parkingu obok sklepu ruiny i nie tylko też zajmują miejsca i nic z tym nikt nie robi .Nieczynny od dawna sklep i apteka, w osiedlu gdzie jest tylu starszych ludzi jest wstydem dla miasta i osiedla.Przykro patrzeć jak babcie i dziadkowie o laseczce muszą brnąć kawał drogi po zakupy.Wniosek nasuwa się sam.Karanie nie załatwi sprawy, pora pomyśleć co zrobić aby poprawić niedogodności .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie już dawno temu wpadli, że można mieszkać piętrowo, że można pracować piętrowo, ale wciąż jeszcze we łbach urzędasów nie mieści się, że można wybudować jeden kilkupiętrowy parking na każdym dużym osiedlu i tym samym rozwiązać problem wiecznego braku miejsc parkingowych. Samochodów nie zacznie ubywać, miasto nie jest z gumy, więc parkingi wielopoziomowe to jedyne rozwiązanie. I nie, wbrew temu, co może się wydawać, nie musi się to wcale wiązać z ogromnymi kosztami. Zamiast windy dla niepełnosprawnych, wystarczy zrobić tak, aby wszystkie miejsca z kopertą były na pierwszym, najniższym, poziomie. Zamiast budować betonowy klocek, gdzie będzie wymagał zainstalowania wentylacji, można tanim kosztem postawić parking wielopoziomowy otwarty, który tego nie wymaga, jak również nie musi mieć wewnętrznego oświetlenia.
Ale przy panującej wszędzie ideologii „niedasizmu”, jeszcze długo nie znajdzie się „wizjoner”, który wyjdzie na poważnie z tym pomysłem i uwolni miasto od braku miejsc parkingowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teoretycznie wszystko „da się”, ale tylko teoretycznie. W moim budynku jest obszerny podziemny parking i garaże, ale… są niemalże puste. Natomiast, naokoło pozastawiane są trawniki, wiaty śmietnikowe, wjazdy do garaży, itd. Chodzi o to, że nikt nie stworzy infrastruktury za darmo, więc potem takie miejsce trzeba kupić, lub wynająć… I tu pojawia się problem, bo na trawniku można postawić sztrucla za darmo… Tzn. do wczoraj można było…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Panowie strażnicy. Teraz na Lawinową poproszę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po powrocie z pracy strażnicy z dumą opowiadają dzieciom żonom i kochankom o swoich osiągnięciach zawodowych. Czy wy nie macie sumienia? Jak wam nie wstyd. Czy nie wiecie że zakładacie blokady na samochody swoich sąsiadów ludzi którzy ledwie wiążą koniec z końcem. Chańba wam i wstyd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a czemu na balladyny caly czas blokuja kto dzwoni?