W czwartek przed godziną 16 przechodzące ul. Raszyńską w Lublinie osoby natknęły się na zakrwawionego mężczyznę. Miał on liczne obrażenia głowy oraz nóg. Twierdził, że został pobity i napadnięty. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak się okazało, na pobliskiej posesji trwała zakrapiana alkoholem impreza, w której brało udział kilka osób z Ukrainy. W pewnym momencie między dwoma uczestnikami wywiązało się nieporozumienie.
Mężczyźni nie byli w stanie się dogadać, więc problem postanowili rozwiązać za pomocą pięści i drewnianych nóg od stołu. Wówczas obaj doznali obrażeń ciała. Jeden z nich został przetransportowany do szpitala. Drugi odmówił pomocy medycznej.
Ostatecznie uczestnicy awantury, kiedy nieco doszli do siebie uznali, iż nie mają do nikogo żadnych pretensji. Nie chcieli też wnosić oskarżeń wobec siebie.




(fot. lublin112)
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Lublin!!! Jechać z nimi?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak pisałem 6 m-ce temu że u…. to nie nasi bracia to byłem , onuca,, a teraz….. kto chce może oddać im mieszkania domy , nawet mężów i żony. Gdzie teraz jesteś lubliniaku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chcę się tu z Tobą licytować, ale ja też pisałem, że ta nadmierna polska empatia do turystów wojennych będzie nam się czkawką odbijać.
I podobnie mnie zwyzywano.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I na nasz koszt karetka przyjedzie opatrzy biednego, a Ty polaczku frajerze rób na to wszystko…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta akcja służb to z 20 tysięcy złotych najbidniej nasz – PL koszt
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A tam wojna uniemożliwia nadal normalne (stosunkowo bezpieczne) życie? Krew się w człowieku gotuje, jak widzę młodych chłopaków i w pełni sprawnych mężczyzn, którzy zamiast ratować kraj i odbudowywać to, co zniszczone, żerują dnie i noce na polskiej pomocy. Nam nikt w ’39 roku nie pomóg – oni mają wszystko. Rozumiem, że dzieci i matki, nawet ojców, którzy przyjadą ich odwiedzić, rozumiem tych, którzy mieszkają tu od wielu lat, ale młodzi i zdrowi zgrywają bohaterów w PL, a za Bugiem już posrani w gacie? Cwaniaki korzystający z okazji do życia w Unii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to za ukraińcy, którzy uciekli z kraju, w którym na większości terenów żyje się dość normalnie i żerują na polskich zasiłkach i pomocy. Nie dość, że zdradzili swoich, to jeszcze wprowadzają swoje wschodnie zwyczaje w PL. Dość, wracać do siebie, jeżeli nie jesteś matką z dziećmi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taka wojna, że przerażeni uchodźcy u nas żyją na nasz koszt ale co kilka tygodni większość z nich jeździ do siebie. Tam sobie odwiedzi rodzinę i znajomych, zrobi jakiś interesik i znowu z przerażeniem do nas. To turyści zarobkowi. A jeszcze były szef NATO dziś bąknął, że niektóre kraje, na czele z Polską, zastanawiają się nad niezależnym od całości sojuszu wprowadzeniem wojska do tego wspaniałego kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
B*ydło zza Buga zaczyna swoje obyczaje wprowadzać. Czekać tylko jak pójdą w ruch siekiery i widły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Ukrainie straszna wojna a obywatele tego kraju biją się między sobą w Lublinie i robią inne „ekscesy” prawie każdego dnia. Chyba trzeba już zakończyć tą „bezinteresowną pomoc”, która kosztowała Polaków już kilka miliardów złotych!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wracajcie do siebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na wojnę kozaków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaką wojnę? To taka sama ustawka ja ten kofit, globalne ocieplenie i inne gazy od krów i świń.