Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 8 na lotnisku w Radawcu. Podczas skoków spadochronowych, jednemu ze skoczków nie otworzył się spadochron główny. Mężczyzna korzystał ze spadochronu zapasowego i podczas lądowania doznał złamania nogi.
Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, które przetransportowało poszkodowanego do szpitala.
Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od Czytelnika Michała – Dziękujemy!
2015-08-15 11:12:26
(fot. ilustr. lublin112.pl)
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trolle jak zwykle w formie. Ludzie, których jedynym sposobem na poprawę swojego marnego samopoczucia jest pisanie tego bełkotu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadzam się z tobą anetko bo mógł pójść do kościoła i modlić o lepsze życie Polaków i wtedy byłby cały i zdrów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mszę są tez wieczorem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w takie święto się nie skacze i nie lata
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj tam, oj tam. Nie każdy bzyka się tylko od święta tak jak aneta. Są tacy, którzy mają czas na inne pasje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem anetko ( z małej litery, bo jak Ty o to nie dbasz, to i ja nie mam obowiązku), czy się nie skacze i nie lata – ale z cała pewnością nie podskakuje 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W takie święto przystoi tylko pić wódę, wpieprzać kaszankę z grila i bić żonę jak rasowy Polak – katolik?
Chcial skoczyć, to skoczył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiedz nam wszystkim Kozłowski dlaczego jak rasowy Polak – katolik? Czy lewacy i żydzi nie biją żon i nie żłopią wódy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobnież przysłowia są mądrością Narodu więc pozwolę sobie przytoczyć najbardziej chyba pasujace do tegoz wypadku, przypadku:
„Żeby kózka nie skakała to by nóżki nie złamała”. 🙂
W intencji szybkiego powrotu do zdrowia szanownego skoczka, do obiadku strzelę lufę dobrej wódeczki.
P,S.
Jednocześnie informuję, że wiem o tym, że tzw. poszkodowany ma rodzinę, której przynajmniej niektórzy członkowie posiedli umiejętność czytania, a nawet może i pisania.
Oraz uroczyście zawiadamiam, że gdyby ktoś z mojej rodziny jako ludzkie puzzle był składany w szpitalu – też bym to samo napisał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak już cytujesz to podaj całość.
„Skakanka” Julian Tuwim
„Żeby kózka nie skakała,
Toby nóżki nie złamała”.
Prawda!
Ale gdyby nie skakała,
Toby smutne życie miała.
Prawda?
Bo figlować – bardzo miło,
A bez tego – toby było
Nudno…
Chociaż teraz musi płakać,
Potem będzie znowu skakać!
Trudno!
Więc gdy cię dorośli straszą,
Że tak będzie, jak z tą naszą
Kozą,
Najpierw grzecznie ich wysłuchaj,
Potem powiedz im do ucha
Prozą:
„A ja znam może dwadzieścia innych kózek, co od rana do wieczora skakały i zdrowe są, i wesołe, i nic im się nie stało, i dalej skaczą! Grunt, żeby się nie bać! Tak skakać, żeby się nic nie stało! Bo inaczej, co by za życie było? Prawda?” I skacz, ile ci się podoba. Niech dorośli zobaczą, jak się to robi!