Po praktycznie bezśnieżnej ubiegłorocznej zimie, występujące od kilku dni opady śniegu sprawiły, że oblegane są wszystkie górki i wzniesienia, gdzie można pojeździć na sankach. Problemem jednak jest fakt, iż w większości sklepów sanek nie ma w sprzedaży. Jak przyznają sprzedawcy, obecnie jest to towar, o który najczęściej pytają klienci. Tymczasem sieci handlowe, które w ubiegłych latach zostały z niesprzedanym tego typu towarem, w tym roku nie wprowadzały sanek do sprzedaży.
Sanki można było nabyć m.in. w sklepach Decathlon, w piątek przed wejściem stała spora kolejka osób oczekujących po zamówione sanki. Pracownicy wyjaśniali nam, że większość klientów zainteresowana jest właśnie sprzętem do sportów zimowych. Spory wybór sanek jest dostępny w sklepach internetowych, jednak w tym przypadku nie ma pewności, że warunki do jazdy utrzymają się do czasu, kiedy nadejdzie przesyłka.
Dlatego też osoby, którym nie udało się zakupić sanek, starają sobie radzić w inny sposób. Na wsiach do łask wracają foliowe worki napełniane sianem lub słomą. Pani Angelika przysłała nam zdjęcie sanek wykonanych ze sklepowego wózka na zakupy. Jak zaznacza, wózek został zakupiony jako uszkodzony w jednym z punktów skupu złomu.
Z kolei Pan Tomasz wykonał „zimowy zestaw do zadań specjalnych dla dzieci i dorosłych”. Użył do tego dętkę polskiej firmy Kabat w rozmiarze 10.0/75-15.3 oraz poduszkę siedzenia od Ursusa C-330. Jak dodaje, całkowity koszt wyniósł 90 zł.


(fot. nadesłane – Angelika, Tomasz)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na narcie też można
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dętka najlepsza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na misce sie da
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
My jak popili to na brzuchu zjeżdżali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy ludzie na prawdę przez całe życie śniegu nie widzieli? nie mają żadnych sanek w domu, bo ich wcześniej nigdy nie potrzebowali?
akurat w naszym klimacie śnieżna zima (mniej lub bardziej) jest rok w rok…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sanki się niszczą, dzieci się rodzą – k…, czy do wszystkiego trzeba się przy…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I nagle połowie Polaków sanki się rozwaliły, albo dziecko urodziło. Normalnie sukces programu pińcet plusz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za to u ciebie bez zmian – żadnych oporów przed okazywaniem swojego kretynizmu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sanki się zawsze zużywały, dzieci się zawsze rodziły, zima była co roku – nigdy artykułu o braku sanek nie było.
czy wszystko musisz tak bezmyślnie komentować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam bezmyślnie komentujesz – w ciągu ostatnich dwóch zim sanki były zbędną ekstrawagancją. A moje w tym roku rozwaliły już dwie pary. I co wujku dobra rada?
Za to kiedyś w tych twoich mitycznych czasach, były artykułu o obietnicy cytryn. Bumerstwo jednak istnieje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… dmuchany materac świetnie się sprawdza … albo wypchany worek foliowy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
albo dmuchana lala. ubaw po pachy, a jeszcze można na niech z górki zjechać!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahaha sanek im się zachciało a to smartfon i tablet już nie starczy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest taka gazeta, która pisze o takich głupotach, np: „szok! Poszli w samych gaciach w góry!”
Ale myślałem, że Lublin112 nie nadaje na tych samych falach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale wiesz, że powrót był w stanie ciężkim do szpitala. Bynajmniej nie samodzielnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żadna to dla mnie sensacja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat z tej nagiej wyprawy powinna wynikać nauka, a nie sensacja. Można morsować, ale wyziębiać organizm przez długi czas, to nierozsądne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nooo to pan lub pani co zajumało wózek z biedronki przypał!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. Może się mylę, ale raczej nie da się kupić takiego wózka…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
u mnie na złomie są setki takich wózków 60 gr za kilo sprzedają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to, że złom przyjmuje kradzione wózki od złodziej – wcale nie znaczy, że ich kupno ze złomowiska jest już w porządku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co się dzieje z zepsutymi wózkami, albo po likwidacji sklepu? Nie wolno ich złomować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
uszkodzone się naprawia, a sklepy po likwidacji sprzedają innym sieciom taniej. nikt nie złomuje takich wózków po kilka złotych za sztukę, bo były kupowane kilkadziesiąt razy drożej.