Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Uwierzyła, że rozmawia z pracownicą banku. Straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych

Mieszkanka powiatu krasnostawskiego straciła niemal 35 tys. złotych. 44-latka uwierzyła kobiecie podającej się za pracownicę banku, która przekazała, że ktoś chciał zaciągnąć na jej dane kredyt. Kobieta musiała wziąć pożyczkę, żeby zablokować zaciągnięcie kredytu.

Do policjantów z Krasnegostawu zgłosiła się 44-latka, która padła ofiarą oszustwa. Zadzwoniła do niej kobieta podająca się za pracownicę znanego banku, która przekonała ją, że na jej dane został złożony wniosek kredytowy.

Oszustka tłumaczyła, że aby zablokować zaciągnięcie kredytu kobieta musi faktycznie zrealizować ten kredyt. W rezultacie pokrzywdzona, która cały czas była instruowana przez fałszywych konsultantów, wykonała kilka przelewów i płatności blikiem na łączną kwotę prawie 35 tysięcy złotych.

Policjanci apelują o ostrożność w przypadku tego typu telefonów. Nie decydujmy się pochopnie na podjęcie jakichkolwiek kroków. Ustalmy czy osoba, która dzwoni jest tą osobą, za którą się podaje. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości skontaktujmy się z jednostką Policji dzwoniąc na numer alarmowy 112.

(fot. pixabay.com\ilustracyjne)

23 komentarze

  1. .
    Odpowiedz

    Wiocha plus 44 lata = katastrofa

  2. Studętkom jezdem, to se tak myślem, że;
    Odpowiedz

    Uwierzyła – jawny dowód na to, że wiara czyni czuba.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia