Wciąż trwa śledztwo w sprawie tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce w środę 23 sierpnia na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa. Około godziny 21:05, na wysokości węzła Kurów Wschód, samochód osobowy marki Toyota uderzył w betonową barierę. Początkowo w postępowaniu pojawiła się hipoteza, iż kierowca mógł celowo wjechać w przeszkodę, aby popełnić samobójstwo. Prowadzone śledztwo wykazało, iż jest to jednak mało prawdopodobne.
Okazało się również, że pojazd, którym kierował 30-latek, był kradziony. Mężczyzna zamieszkały w Gozdowie w gminie Werbkowice, w powiecie hrubieszowskim, w poniedziałek wyjechał z domu rowerem. Kiedy nie powrócił na noc, rodzina rozpoczęła jego poszukiwania. Gdy nie przyniosły one skutku, we wtorek powiadomili o wszystkim policję. Tymczasem w środę we wczesnych godzinach wieczornych mężczyzna pojawił się w Zamościu. Ukradł zaparkowaną na jednej z ulic toyotę. Po pewnym czasie zorientował się, że w baku jest mało paliwa. Podjechał więc na stację paliw, zatankował i uciekł nie płacąc.
Po godzinie 21, pędząc trasą S17 w kierunku Warszawy, na wysokości węzła Kurów Wschód, miał podjąć manewr wyprzedzania jadącego przed nim pojazdu. Stracił jednak panowanie nad autem, które po chwili z ogromną siłą wbiło się w bariery. Kierowca nie miał szans na przeżycie.
Informację o rzekomym samobójstwie, stanowczo zdementowali w rozmowie z nami najbliżsi 30-latka. Mężczyzna był chory i wiele rzeczy robił nieświadomie, o czym policjanci zostali powiadomieni podczas zgłaszania jego zaginięcia. Otrzymali też dokumenty na ten temat. Rodzina pytana przez funkcjonariuszy o to, czy mężczyzna mógł chcieć targnąć się na własne życie, stanowczo temu zaprzeczyła. Są jednocześnie zbulwersowani tym, iż śledczy przed ustaleniem dokładnych okoliczności zdarzenia, podali do publicznej wiadomości nie mającą pokrycia w faktach hipotezę dotyczącą próby samobójczej.
(fot. Andrzej Przychodzeń, Mirek Kozak)
2017-08-30 16:10:10








32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karma instant, dobra patola widze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie stracil panowania tylko wyprzedzal inne pojazdy pasem awaryjnym bo oba pasy ruchu byly zajete-tak bylo w rzeczywistości. Na glupote nie ma rady.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się musiał zdziwić, jak mu się „pas skończył”.
Ekspresowe i definitywne leczenie z głupoty.
Ciekawe czy zdołał się zdziwić, zanim mózg (lub to, czego tam używał) wybrał wolność (bo, że przy takich zniszczeniach mu łeb ukręciło lub przynajmniej otworzyło, to raczej pewne)?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hej gdzie są komentujący, że w tym miejscu powinny być jakieś beczki z wodą czy tam opony?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy te bariery nie powinny mu uratować życia? drogi powinny być jak najbezpieczniejsze i nawet przy ogromnych prędkościach bariery powinny rozproszyć energię kinetyczną w najłagodniejszy sposób.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie w bariery uderzył tylko w betonowy blok który jest w tym miejscu przy zjeździe do Kurowa, to jest bardzo niebezpiecze miejsce, i powinno być przebudowane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby w tym miejscu nie było betonowej bariery to wyleciałby z wiaduktu i byłoby więcej ofiar śmiertelnych. Bariera jest w dobrym miejscu i bardzo dobrze wykonana. Polskie drogi szybkiego ruchu są najbezpieczniejsze w Europie tylko przepisy o ruchu drogowym powinny być bardziej światowe, np. tak jak w Słowacji, Wlk Brytanii itp
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po oddaniu na tym rozjeździe były stalowe barierki, rozbił się na nich dostawczak bez większego halo, niestety później nie było już konstrukcji absorbującej tylko betonowe bloki – nie ma co pisać winny czy nie ale pewne jest, że w takich miejscach powinny być elementy bezpieczne ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozpraszają do 120 tyle można jechać . Jedziesz szybciej Twoje ryzyko .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bandyty miało być
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Natychmiastowa karma i bdb jednego bandyta mniej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karma zawsze wraca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U mnie karma wraca odbytem czego i tobie gosc-iu życzę w nieprzerwanym ciągu przynajmniej przez dobę. Rodzina zbulwersowana, no szok, to ja jestem zbulwersowany że czubek był na wolności a mógł kogoś zabić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to jest karma i dlaczego zwraca?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
użyj internetu do innych czynności niż tylko masturbacja a się dowiesz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobra wiadomość dla osób których wkurza sytuacja jak przestępca idzie do wiezienia i jest utrzymywany na koszt podatnika…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szybko dopadła go sprawiedliwość…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co to jest sprawiedliwość?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zaraz, zaraz…w artykule informującym o wypadku nie było mowy o „hipotezie” tylko informowano o „znalezionym liście pożegnalnym samobójcy”…w jaki sposób teraz przerodziło się to w „hipotezę”????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W artykule wspomniano o innym wypadku w którym to kierowca faktycznie zostawił list pożegnalny- proszę wrócić do artykułu i przeczytać ze zrozumieniem 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właściciel toyoty się przygotował, napisał list i miał jechać się zabić a tu mu gościu samochód ukradł 🙂