W niedzielę przed godziną 10.00 do łukowskiego szpitala trafił młody mężczyzna. Lekarze już po wstępnych badaniach stwierdzili, że brał on udział w zdarzeniu drogowym. Jak się okazało, jest to 23-latek z Łukowa. Pracownicy szpitala powiadomili o wszystkim policję, jednak stan zdrowia poszkodowanego nie pozwalał na jego przesłuchanie. Nie jest wiadome nawet gdzie i w jakich okolicznościach uczestniczył on w wypadku.
Jakiś czas później policjanci dostali informację, że w kompleksie leśnym w pobliżu miejscowości Żdżary, stoi porzucony samochód osobowy. Volkswagen miał uszkodzoną przednią szybę, oględziny wskazywały, że pojazd potrącił pieszego lub rowerzystę. Po sprawdzeniu w policyjnym systemie wyszło na jaw, że jest to samochód 23-latka, który wcześniej z obrażeniami trafił do szpitala.
Mundurowi podejrzewając, że w pobliżu może znajdować się ofiara potrącenia, której życie jest zagrożone, rozpoczęli zakrojone na szeroką skalę poszukiwania. Brało w nich udział blisko 40 funkcjonariuszy a także policyjny śmigłowiec z kamerą termowizyjną. Do późnych godzin wieczornych nie natrafiono jednak na żaden ślad pokrzywdzonej osoby.
Dzisiaj, funkcjonariusze dalej będą ustalali okoliczności zdarzenia w którym brał udział 23-latek.
(fot. policja)
2016-04-18 12:22:17
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obstawiam następujący scenariusz- właściciel wysiada samochodu, np. za potrzebą, nie gasi silnika. W tym czasie amator cudzej własności wsiada i rusza. Właściciel rzuca się, aby go zatrzymać i zostaje potrącony. Złodziej w panice ucieka, zostawiając łup.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak bylo!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
buahahahaaa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko proszę o dalszą historię tego zdarzenia bo zapowiada się ciekawie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może tradycyjnie wjechał na łosia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po rozmiarze dziury w szybie, też bym obstawiał grubszego zwierza.