Mieszkanka Lublina odebrała telefon od osoby podającej się za wnuczkę. Kobieta przekazała 87-latkce, że jej ojciec spowodował wypadek, w którym zginęła jedna osoba.
Oszustka dodała, że jest na policji i współpracuje z funkcjonariuszami, aby jej ojciec nie trafił do więzienia. W związku z tym potrzebne są pieniądze dla rodziny poszkodowanej. 87-latka została poproszona o przygotowanie wszystkich oszczędności, po które zgłosi się policjantka. Niestety starsza kobieta uwierzyła w historię i przekazała oszustom pakunek z pieniędzmi w kwocie blisko 100 tysięcy złotych.
Policjanci poszukują przestępców i przypominają, że oszustwo przybiera różne formy. Sprawcy podają się za członków rodziny, za przedstawicieli różnych instytucji oraz osoby pełniące funkcje publiczną. Nie podejmujmy pochopnie decyzji o przekazywaniu pieniędzy osobom obcym. Tylko zdrowy rozsądek w takich sytuacjach uchroni nas od utraty oszczędności swojego życia.
(fot. pixabay.com)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd w tym polskim katolickim narodku tyle chęci do mataczenia, ”załatwiania”, a nie brania odpowiedzialności za swoje czyny…
Dobrze, że babcia oddała bardziej potrzebującym, a nie wysłała dla radia co ma ryja. 😆 😆 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
MAMO ROZJECHAŁAM KOBIETĘ NA PRZEJŚCIU
A pote emocje biorą góre i lecą pieniądze.
Jak miała ofiarą na imię Leokadia. Bronisława?
Dane uzyskane z książki telefonicznej i tyle w temacie. Wyborcy PiS-u, młodego nikt nie oszukał w ten sposób ?