Poniedziałkowa kontrola od poprzednich różniła się tym, że to właściciele Mrau Cafe tym razem zaprosili inspektorów do siebie. Postanowili zakończyć trwający od pewnego czasu konflikt i usunęli uchybienia, jakie wskazał sanepid podczas pierwszej kontroli. Jednak inspektorom nie wszystko się spodobało.
O ile większość z zaleceń została wykonana, zabezpieczony został także dostęp dla przebywających w kawiarni kotów do pomieszczenia gdzie przygotowywane są posiłki, to jednak inspektorzy znowu mieli zastrzeżenia. Chodziło o zwierzęta, które swobodnie poruszają się pomiędzy osobami przebywającymi wewnątrz. Stanowi to zagrożenie, gdyż spożywane przez klientów desery czy napoje są narażone na zanieczyszczenie. Drugim zastrzeżeniem było to, że lokal pomimo nakazu zamknięcia cały czas działa.
Właściciele nie otrzymali więc decyzji o zatwierdzeniu kawiarni przez sanepid, co więcej nałożona została na nich grzywna. Tym razem jest o wiele bardziej dotkliwa, niż dwie poprzednie, gdyż wynosi 5 tys. złotych. Nie ma też zgody na otwarcie lokalu, który cały czas przyjmuje klientów. Jaka będzie decyzja właścicieli Mrau Cafe, będzie wiadomo w środę.
Spór pomiędzy lubelskim sanepidem a właścicielami kawiarni Mrau Cafe trwa od jej otwarcia. Pracownicy sanepidu twierdzą, że lokal nie spełnia standardów sanitarnych i musi zostać zamknięty. Właściciele zaś, że nie były one tak poważne, by zamykać lokal a niektóre zarzuty sanepidu są kłamliwe. Poprzednia kontrola odbyła się w ubiegły czwartek, wcześniejsze we wtorek i w środę. Tylko w dwóch ostatnich nałożono na właścicieli kawiarni grzywnę w łącznej wysokości wysokości 2,5 tys złotych. Było to nie za nieprawidłowości w lokalu, lecz za to, że cały czas jest on otwarty.
Klienci Mrau Cafe nie przejmują się tym wszystkim i tłumnie odwiedzają lokal. W kawiarni praktycznie cały czas stoliki są zajęte a większość z osób odwiedzających to miejsce, chwali pomysł właścicieli jak też to, że się nie poddają i pomimo wszystko prowadzą swój biznes.
(fot. lublin112)
2016-01-12 19:31:31
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo to nie tak się załatwia. Trzeba mieć w ręku DAR PrZEKONYWANIA dla inspektorów. Od zarania dziejów wiadomo że bez „załącznika” się nie rozmawia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pójdziecie do jakiegokolwiek znajomego, który ma kota i też zobaczycie, że kot chodzi przy was, jak jecie, jak wasz znajomy przygotowuje posiłek i co? Wszyscy na potęgę chorujecie? Będziecie unikać znajomych?
W lokalu koty są odrobaczone, zaszczepione i pod stałą opieką weterynarza. Te koty widzą częściej weterynarza niż zwykłe domowe sierściuchy.
Poza tym, nikt nie zmusza ludzi do przebywania w lokalu, mamy jeszcze jakąś wolność wyboru w tym kraju?
Jeśli chcę tam pójść, to moja sprawa, jak ktoś jest uczulony na koty, boi się chorób, czy czegokolwiek innego, niech omija to miejsce, ale niech pozwoli innym z niego korzystać!
Jak jeszcze w lokalach palono papierosy, co znacząco wpływało na samopoczucie/zdrowie innych osób, to sanepid się nie przyczepiał.
Tu są koty, które wielu ludzi ma też w domach, ale jest tragedia.
To nie jest fair. Poza tym nakładanie kar za sam fakt funkcjonowania lokalu jest niedorzeczny. Przecież ta firma już działa i musi płacić ZUS i inne podatki (niestety ZUS jest praktycznie podatkiem) i co, z kosmosu weźmie te pieniądze? ZUS-u nie interesuje przecież, czy ktoś zdążył coś zarobić, firma działa? To PŁAĆ. Chyba zrozumiałe jest, że właściciele lokalu muszą pozwolić mu działać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w garmazerce na jana sawy dalej pies po kuchni biega i ni c chyba jakies znajomosci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w domu jak kot mieszka lub pies, iśpi ze mną to jest higieniczne?? I żyje, jestem zdrowy i mam się elegancko 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już wcześniej pisałem (a mam w tym względzie wieloletnie doświadczenie) że z sanepidem tak nie wygrają bo nikt jeszcze nie wygrał. Trzeba szybko zamknąć lokal i spróbować się dogadać żeby dostać zgodę. Z pewnością jest jakieś rozwiązanie. Brnięcie w zaparte skończy się sądem, w którym z pewnością także przegrają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak jak pisałem wcześniej, we Francji serwuje się pizze z karaluchami, w Belgii są robaki w czekoladzie i co??? I nic bo to kolebki Unii i to jest „coś” a u nas? U nas urzędnik wie co i jak ma wyglądać. Kawiarenkę odwiedzi ktoś, kto lubi koty. Cały czas tylko pada z ust przeciwników słowo „toksoplazmoza” a tak na prawdę sami nie wiedzą w jaki sposób przenosi sie ta choroba!! Jeśli ktoś otworzy lokal pod nazwą „grzybek” a wewnątrz bądą rosły różne rodzaje grzybów to sanepid również zamknie lokal bo niektórzy mają uczulenie na grzyby? To tak jakby zasypać rzekę tylko dlatego, że jakiś idiota skoczył to wody na główkę i się zabił !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od początku bylo widac, ze to posrany pomysł z tym lokalem 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
od dawna wiadomo ze w naszym kraju lepiej kraść niz otworzyć swój biznes, swoja drogą ciekawe ile ktoś z sanepidu wziął od konkurencji w łapę by zamknąć lokal.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ah ten dziki rynek kawiarniany.
Szczęście że konkurencja tylko tak z nimi walczy. Zamiast nasyłać sanepid konkurenci mogliby np. zaaplikowac betonowe kalosze.
Zaraz się okaże że bezpieczniej było otworzyć klub go-go albo lombard.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Macie swoją demokrację !
Śmieszne… Na tym chyba polega pomysł mrau cafe żeby koty chodziły między ludźmi. Może mają siedzieć w akwarium ? Dlaczego nie zajmie się tymi zasyfionymi MC Donaldami gdzie między stolikami zamiast kotów biegają robale, a na samym wejściu czuć padlinę ?
Szkoda tylko, że w tym całym teatrzyku z sanepidem rozchodzi się nie o dobro klienta tylko o ten sam pomysł na kawiarnię ($). Przybliżę pokrótce: żona wysoko postawionego urzędasa miała ten sam pomysł. Niestety inna osoba z pomysłem takim samym jak żona urzędasa spięła du*ę w kupę i zrealizowała pomysł szybciej. Ot co cała wojna ! Smutne lecz prawdziwe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak na razie – prawo dotyczące prowadzenia knajpy jest chyba jasne. Każdy kto chce prowadzić ma je spełniać. Właściciele tego przybytku jadą po bandzie, nie spełniają wymagań, mają z tego tanią reklamę i radochę.
W którym macu widziałeś te robaki? Dzwoniłeś do sanepidu? Czy może jednak tego nie widziałeś a ktoś kiedyś gdzieś ci powiedział że zna kogoś kto to widział?
A z tą żoną wysoko postawionego urzedasa – fajna historia, zglos się z tym do tvnu, albo trudnych spraw.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze! Nie lubie kotow
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dawid witaj w klubie ja tez tych z[]h pchlarzy nie lubie.Tylko jakiegoś zobacze od razu kamień lub co mam pod ręką a jak mu się nie uda zwiać to ma pchlarz prze..bane
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niektórzy tak samo reagują na albinosy.
Nie czepiam się tylko stwierdzam fakt.